Eric Dane zmarł po walce z ALS. Otwarcie mówił o koszmarnej chorobie
Eric Dane, gwiazdor seriali „Chirurdzy” i „Euforia”, zmarł w wieku 53 lat po walce ze stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS). W poruszających wywiadach ujawniał dramatyczne szczegóły swojej choroby. Ujawnił, że pierwsze objawy go nie zaniepokoiły.

Świat show-biznesu pogrążył się w żałobie - Eric Dane, znany z ról w serialach „Chirurdzy” oraz „Euforia”, odszedł w wieku 53 lat. Aktor od dłuższego czasu zmagał się ze stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS). Jego odejście wstrząsnęło zarówno fanami, jak i bliskimi, którzy byli z nim do końca - żoną i córkami.
Eric Dane ujawnił, że cierpi na ALS. W poruszającym wywiadzie mówił o chorobie
W kwietniu ubiegłego roku aktor zdecydował się ujawnić światu diagnozę. Podczas rozmowy z „Good Morning America” opowiedział o pierwszych objawach: słabnięciu prawej ręki, które początkowo zrzucał na nadmierne korzystanie z telefonu. Po dziewięciu miesiącach testów poznał druzgocącą prawdę - ALS. Eric Dane relacjonował, że choroba sprawiła, iż może już korzystać tylko z jednej ręki, a lewa również zaczęła odmawiać posłuszeństwa. Z przerażeniem mówił o nadchodzącym paraliżu nóg.
Zacząłem odczuwać słabość prawej ręki. Myślałem, że wysyłałem za dużo SMS-ów i może moja ręka jest zmęczona
Mam jedną sprawną rękę. (...) Myślę, że jeszcze parę miesięcy i nie będę miał też władzy w lewej ręce. To otrzeźwiające
W rozmowie aktor przyznał, że ALS nie opuszcza jego myśli nawet na chwilę. Każdy dzień rozpoczynał ze świadomością nieuleczalnej choroby. Wspomniał też dramatyczne wydarzenie - podczas nurkowania w oceanie musiała wyciągać go córka, ponieważ zabrakło mu sił.
Poczułem, że nie jestem już bezpieczny w wodzie. (...) Zalałem się łzami. Byłem po prostu załamany
W dalszej części aktor stwierdził, że sam stracił ojca, gdy był zaledwie 7-letnim dzieckiem. Nie chciał, by jego córki przeszły przez podobne doświadczenie. Myśl o tym wywoływała złość w aktorze. Niestety Eric Dane zmarł po długiej walce z chorobą w czwartek, 19 lutego.
Jest bardzo duża szansa, że zostanę odebrany moim dziewczynkom, gdy są bardzo młode. (...) Nie uważam, że to koniec mojej historii. Walczę tak, jak tylko mogę. Tak wiele rzeczy jest poza moją kontrolą. (...) Chcę spędzać czas z rodziną i pracować choć trochę, jeśli tylko mogę
Eric Dane opowiedział o życiu z chorobą w ostatnim wywiadzie. Aktor walczył o normalne życie
Mimo pogarszającego się stanu zdrowia, Eric Dane nie rezygnował z pracy i kontaktu z fanami. Brał udział w panelach, takich jak „Giving Tuesday”, by mówić o ALS i problemach związanych z leczeniem oraz wsparciem dla chorych. Podkreślał, jak bardzo biurokracja i przeszkody systemowe utrudniają dostęp do pomocy i rozwoju badań. Chciał spędzać czas z rodziną i jak najdłużej być aktywnym – deklarował walkę do samego końca.
Nie mam powodu, żeby być w dobrym humorze o żadnej porze, w żadnym dniu. Nie sądzę, żeby ktokolwiek miał mi za złe, gdybym poszedł na górę do sypialni, wpełzł pod kołdrę i spędził następne dwa tygodnie płacząc. Byłem trochę mile zaskoczony, gdy zdałem sobie sprawę, że tak nie jest, bo byłem przekonany, że to będę ja
Dbam o to, żeby ludzie wiedzieli, czym jest ALS i na czym polega, a co ważniejsze, co możemy zrobić, aby z nim walczyć i poprawić sytuację, ponieważ jest ona tak wyboista i pełna przeszkód, biurokracji i innych bzdur, które próbujemy przebrnąć, aby dotrzeć do miejsca, w którym zaczniemy pracować nad rozwiązaniem
W listopadzie ubiegłego roku paparazzi uchwycili go po raz ostatni na lotnisku - poruszał się już na wózku inwalidzkim. Warto przypomnieć, że Eric Dane do końca chciał być aktywny zawodowo. Niedługo zobaczymy go w trzecim sezonie serialu „Euforia”. Premierę zaplanowano na 13 kwietnia 2026r.
Zobacz także: Poruszające pożegnanie Bożeny Dykiel. Tak mówili o niej sąsiedzi
