Reklama

W niedzielny wieczór Olaf Lubaszenko przekazał smutną informację o śmierci swojego ojca Edwarda Linde-Lubaszenko. Aktor z ogromnym dorobkiem artystycznym i odznaczeniem Złotego Krzyża Gloria Artis zmarł w wieku 86 lat. Syn aktora zamieścił w sieci poruszający wpis, a kondolencje płyną z całej Polski.

Edward Linde-Lubaszenko nie żyje

W niedzielę, 8 lutego 2026 roku, zmarł Edward Linde-Lubaszenko. Dorobek artystyczny aktora jest imponujący. W jego filmografii znajdują się tak znane tytuły jak „Psy 3. W imię zasad”, „Futro z misia” czy „Receptura”.

Informację o śmierci Edwarda Linde-Lubaszenko przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych jego syn Olaf Lubaszenko, który opublikował wzruszający wpis z czarno-białym zdjęciem ojca i podpisem. Te słowa chwytają za serce...

Żegnaj, Tato 🖤🥀
- napisał Olaf Lubaszenko

Śmierć Edwarda Linde-Lubaszenki poruszyła środowisko artystyczne w Polsce, które zapamięta go jako artystę zaangażowanego, wszechstronnego i niezastąpionego mentora wielu pokoleń aktorów.

Zobacz także:

Kim był Edward Linde-Lubaszenko?

Edward Linde-Lubaszenko był jednym z najbardziej cenionych aktorów polskiej sceny teatralnej i filmowej. Jego dorobek artystyczny obejmuje ponad 70 filmów, ponad 110 przedstawień teatralnych oraz ponad 80 spektakli Teatru Telewizji. Od 1973 roku był związany z Teatrem Starym w Krakowie, który przez dekady stanowił jego artystyczny dom.

Poza działalnością aktorską, Linde-Lubaszenko był również oddanym pedagogiem. Przez wiele lat uczył na Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, pełniąc między innymi funkcję dziekana Wydziału Aktorskiego. W 1991 roku został uhonorowany nominacją profesorską przez prezydenta Lecha Wałęsę, co stanowiło wyraz uznania dla jego osiągnięć dydaktycznych i wkładu w rozwój polskiej szkoły aktorskiej.

W 2024 roku Edward Linde-Lubaszenko został odznaczony Złotym Krzyżem Gloria Artis jednym z najwyższych odznaczeń w dziedzinie kultury w Polsce. To wyróżnienie było wyrazem uznania dla jego wkładu w rozwój polskiego teatru i filmu.

Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko
Fot. Bartosz Krupa/East News
Reklama
Reklama
Reklama