Agnieszka Szulim na pokazie Mariusza Przybylskiego
ONS

Za kim tęskni Agnieszka Szulim? To była bardzo ważna osoba w jej życiu...

Agnieszka Szulim na pokazie Mariusza Przybylskiego
ONS

Specjalnie dla magazynu "Flesz" dziennikarka TVN Agnieszka Szulim zdradziła kilka nieznanych dotąd szczegółów ze swojego życia prywatnego. Okazuje się, że udział Szulim w programie "Aplauz, aplauz" (w TVN w każdą niedzielę o godz. 20.00) przywołuje u niej wspomnienia osób, które w życiu Agnieszki odegrały kluczową rolę. O co chodzi?

W „Aplauz, aplauz!” jedna z uczestniczek, Julka, wyznała, że babcia jest jej najlepszą przyjaciółką. Rozmawia z nią na każdy temat, bo pani Janina nigdy nie zdradziła jej sekretu. Przypomniało mi się wtedy, że z moją  babcią miałam podobną relację. Mówiłam jej o wszystkim i miałyśmy masę wspólnych tajemnic - zwierza się Szulim.

Choć babci Agnieszki już nie ma, miała okazję oglądać programy, które prowadziła jej wnuczka. Okazuje się, że sława wnuczki była czasami poważnym kłopotem i bardzo ją martwiła. Dlaczego?

Oglądała mnie w telewizji i kupowała wszystkie gazety, w których pojawiały się informacje na mój temat. Czytała je i bardzo wszystko przeżywała. Czasem musiałam jej tłumaczyć, żeby nie przejmowała się plotkami, bo nie mają nic wspólnego z rzeczywistością – wspomina narzeczona Piotra Woźniaka-Staraka.

O czym jeszcze opowiada w wywiadzie Agnieszka Szulim?

Całą rozmowę możesz przeczytać w najnowszym wydaniu magazynu "Flesz".

Przeładuj

Widzimy się wieczorem! Antek Królikowski zorganizował dla swoich gości prawdziwą włoską ucztę

zobacz 01:01