To dlatego Doda nie wspiera WOŚP. W tle afera sprzed lat: "Pocałowałam klamkę"
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to najbardziej znana inicjatywa charytatywna w Polsce. Dlaczego Doda nie wspiera fundacji? W programie "Hejt Park" Doda wróciła do swojego konfliktu z TVN. Piosenkarka zdradziła, że nie została wpuszczona na wydarzenie charytatywne, organizowane przez WOŚP.

Nikogo już chyba nie przekonywać do tego, że Doda rzadko gryzie się w język - nawet podczas wywiadów. Piosenkarka została niedawno zaproszona przez Krzysztofa Stanowskiego do programu "Hejt Park", w którym opowiedziała m.in. o kulisach jej głośnego konfliktu ze TVN. Artystka ujawniła, że przez kiepskie stosunki ze stacją nie została wpuszczona na charytatywne wydarzenie, które zorganizowała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Doda nie ukrywała, że ma za to duży żal i zawiodła się na Jurku Owsiaku. Co się stało?
Doda chciała wziąć udział w charytatywnej akcji WOŚP i... "pocałowała klamkę": "Jurek się za mną nie wstawił"
Rozmawiając z Krzysztofem Stanowskim w programie "Hejt Park", Doda w 2022 roku opowiadała o swoim kontrowersyjnym wizerunku. Dziennikarz wypytywał piosenkarkę także o jej konflikty z innymi gwiazdami. Choć jej napięte stosunki z TVN nie są tajemnicą, artystka ujawniła, że spotkała ją bardzo przykra sytuacja, związana z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Doda zaznaczyła, że wspierała Jurka Owsiaka i jego organizację, odkąd była nastolatką. Dodała, że dyrektor WOŚP zawsze mógł na nią liczyć - także w trudnych momentach, gdy niektórzy go opuszczali.
WOŚP mnie wspierało, ale do tej pory mam ''blok'' w TVN-nie i nawet WOŚP, gdzie pomagałam Jurkowi Owsiakowi od 14-tego roku życia, czyli od kiedy stała się ta sytuacja, było równe 20 lat... Kiedy inni artyści odwracali się od niego, ja zawsze byłam z nim ramię w ramię
Zobacz także: Doda przebrana za króliczka chwali się wielkanocną choinką: "Rozpoczynam nowy trend"

Po tym, jak wybuch konflikt z TVN, Doda została zaproszona do studia przez WOŚP na wydarzenie charytatywne. Podczas programu trwała licytacja sukienki piosenkarki. Choć artystka pojawiła się na miejscu, to statecznie nie mogła wejść do budynku i "pocałowała klamkę". Gwiazda przyznała, że ma spory żal do Jurka Owsiaka, który się za nią nie wstawił. Od tego momentu jej podejście mocno się zmieniło.
Moja sukienka była licytowana za jakaś kolosalną sumę i zaprosił mnie (przyp. red. - Jurek Owsiak), jak zwykle na antenę do studia. Czy ty sobie wyobrażasz, że ja pocałowałam klamkę? Mnie nie wpuścili do tego TVN-u na program charytatywny. I Jurek się za mną nie wstawił. Bardzo niehonorowe i bardzo nieprzyjacielskie, dlatego od tamtej pory powiedziałam ''No''
Doda odzyskała darowiznę przekazaną na WOŚP
W 2022 roku Doda odzyskała swoją statuetkę MTV Europe Music Award, którą kilka lat wcześniej przekazała na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tamtym czasie artystka zdecydowała się wesprzeć WOŚP, oddając jedną ze swoich najcenniejszych nagród, jednak z czasem zaczęła żałować tej decyzji, gdyż statuetka miała dla niej ogromną wartość sentymentalną. W związku z tym Doda postanowiła publicznie poprosić o pomoc w odzyskaniu nagrody.
Reakcja jej fanów przerosła najśmielsze oczekiwania – udało im się zlokalizować statuetkę, odkupić ją i zwrócić artystce podczas uroczystej gali Fryderyków 2024. Moment ten był pełen wzruszeń, a Doda nie kryła swojej wdzięczności, podkreślając, jak ważni są dla niej jej fani, którzy nie tylko wspierają ją w karierze, ale także angażują się w tak osobiste sprawy. Artystka zaznaczyła, że to wydarzenie przypomniało jej, jak silną więź udało się jej nawiązać z ludźmi, którzy od lat są jej wiernymi wielbicielami.
Zobacz także: Doda zaskoczyła odważną metamorfozą! Fani: "Ale ci ślicznie"
