Reklama

Internauci żyją nowym konfliktem medialnym, który niespodziewanie wybuchł między Dodą a Magdą Gessler. Zaczęło się od komentarza restauratorki na temat ostatnich akcji na rzecz zwierząt wokalistki. Później artystka ostro odpowiedziała prowadzącej „Kuchenne rewolucje”. Najwyraźniej sprawa wywołuje ogromne emocje, ponieważ zapytana o to w „Onet Rano” Doda nie wytrzymała i ostro zareagowała.

Doda wpadła w złość w „Onet Rano”. Wszystko przez pytanie o Magdę Gessler

Choć Doda pojawiła się w „Onet Rano”, by rozmawiać o pomaganiu zwierząt, Joanna Górska zapytała wokalistkę o komentarz słynnej restauratorki. Warto przypomnieć, że w jednym z wywiadów gwiazda „Kuchennych rewolucji” zasugerowała, że być może artystka zaangażowała się w pomoc zwierzętom również ze względów wizerunkowych. W odpowiedzi na to Doda nazwała Magdę Gessler „wrednym czupiradłem”.

Prowadząca „Onet Rano” zapytała Dodę, czy zapoznała się z całą wypowiedzią restauratorki i nie bazowała wyłącznie na fragmencie wyrwanym z kontekstu przez dziennikarza. Wokalistka była wyraźnie poddenerwowana tematem Magdy Gesler.

Nigdy nie wypowiadam się bez wysłuchania się całej historii. Czy ty myślisz, że ja bym była tak głupia, żebym puentowała coś, co słyszę od kogoś po 30 latach pracy w show-biznesie, gdzie każdy dokłada coś od siebie?
stwierdziła Doda.

Późnej Joanna Górska dopytywała, czy Doda nie widzi nic dobrego w wypowiedzi swojej starszej koleżanki z show-biznesu. Wokalistka nie wytrzymała i przestała gryźć się w język.

Wow, czyli ty to tak interpretujesz. Czyli jak ja ci powiem: „Wiesz co, wali ci z r*ja, ale w sumie ładne masz oczy”. Jednak upokorzyłam cię publicznie
zareagowała Doda.
Nie jest to kwestia skupienia, kij i marchewa. To jest chamstwo. To jest ogromna obrzydliwa manipulacja
dodała.

Doda wybaczy Magdzie Gessler? Padły gorzkie słowa

W dalszej części wywiadu prowadząca zapytała, czy Doda wybaczy te słowa Magdzie Gessler. Przypomniała, że wcześniej artystka przyjęła zaproszenie do programu gwiazdy „Kuchennych rewolucji”. Wokalistka stwierdziła, że tu nie „chodzi o wybaczenie”. Dodała, że komentarz wyjątkowo ją zabolał, ponieważ prywatnie lubi Magdę Gessler i nie spodziewała się szpilki z jej strony.

To w ogóle nie chodzi o wybaczenie. Ja bardzo Magdę lubiłam i w sumie lubię, i dlatego mnie trochę to ubodło, bo gdyby była mi obojętna — wiesz ile ludzi mi to zarzuca. Macham na to ręką, robię swoje. Ale jak kogoś lubię, to wtedy mnie to może zaboleć, bo sobie myślę, na jakiej podstawie, jakim prawem.
wyjaśniła Doda.

Przy okazji artystka dodała:

Z drugiej strony myślę sobie też, że to jest bardzo szkodliwe, bo jak namawiam od dwóch miesięcy wszystkich: zaangażujcie się, pomóżcie nam z tymi zwierzętami, to jest nasz wspólny problem. To co, to PR i ocieplanie wizerunku? Jak ja mam robić jakiś masowy ruch, skoro wszystkie intencje są podważane, poddawane pod wątpliwość?
dodała.

Zobacz także: Doda zła na Gessler: "To ja idę do niej za psie pieniądze, a ona się tak odzywa podle?"

Doda wybuchła po pytaniu o Magdę Gessler. "Upokorzyłam cię publicznie"
Doda wybuchła po pytaniu o Magdę Gessler. "Upokorzyłam cię publicznie" Aliaksandr Valodzin/East News
Reklama
Reklama
Reklama