Reklama

Filip Chajzer ponownie znalazł się w centrum głośnych komentarzy dotyczących jego związku z 20-letnią Bianką. Echa spięcia z matką partnerki podczas spotkania autorskiego jeszcze nie ucichły, a już pojawił się kolejny mocny akcent. Tym razem uwagę internautów przyciągnęła Małgorzata Walczak, była partnerka dziennikarza i matka jego dziecka, która opublikowała na Instagramie krótką, ale wyjątkowo wymowną relację.

Burza wokół Filipa Chajzera. Potwierdził związek z 20-latką

Związek 41-letniego Chajzera z młodszą o ponad dwie dekady Bianką od początku budzi emocje, ale ostatnie dni pokazały, że napięcie nie dotyczy wyłącznie internetowych dyskusji. Według przekazywanych informacji konflikt miał się zaostrzyć, gdy para zdecydowała się na wspólne zamieszkanie. Z prywatnej sprawy szybko zrobił się temat publiczny, bo spór zaczął rozlewać się poza najbliższe otoczenie.

Kulminacja nastąpiła podczas spotkania autorskiego, na którym Chajzer promował nową książkę. Wtedy matka Bianki miała publicznie skonfrontować się z dziennikarzem, a w sieci zaczęły krążyć również ujęcia z zaplecza pokazujące kłótnię trzech osób. Zrobiło się nerwowo, a atmosfera, zamiast się uspokoić, jeszcze bardziej podgrzała zainteresowanie mediów i widzów.

Nowa partnerka Filipa Chajzera zabrała głos

W samym środku zamieszania nowa partnerka Filipa Chajzera zabrała głos. 20-latka konsekwentnie przekonuje, że relacja nie oznacza odcięcia od bliskich. Podkreśla, że ma swobodę kontaktów z rodziną i nie jest izolowana przez partnera. Stwierdziła też, że nie jest zadowolona z obecnego zainteresowania mediów, ponieważ nie jest osobą publiczną i nigdy nie zabiegała o uwagę. Chajzer z kolei udziela wywiadów, w których przedstawia sytuację zgodnie z wersją wydarzeń opisywaną przez Biankę.

Małgorzata Walczak opublikowała wymowny wpis po burzy z Filipem Chajzerem

Małgorzata Walczak dorzuciła do tej układanki element, który natychmiast został podchwycony przez internautów. Na jej Instagramie pojawiło się story z popularnym memem z „Star Treka”, przedstawiającym tzw. podwójny gest zażenowania, gdy postacie zasłaniają twarz dłońmi.

W relacji nie padło żadne nazwisko i nie pojawiło się doprecyzowanie, czego dotyczy publikacja. Mimo to moment wrzucenia grafiki - w czasie, gdy burza wokół spotkania autorskiego i relacji Chajzera z Bianką była wyjątkowo głośna - sprawił, że odbiorcy szybko dopisali kontekst.

Zobacz także:

Była partnerka Chajzera zabrała głos po burzy w sieci. Wymowny komentarz
Była partnerka Chajzera zabrała głos po burzy w sieci. Wymowny komentarz Fot. Instagram/gosia_walczak
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...