Bogdan Trojanek przerwał milczenie ws. ojca Viki Gabor. Mówi wprost
Nie milkną echa po medialnych doniesieniach, według których ojciec Viki Gabor ma od blisko roku przebywać w areszcie za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Głos w sprawie zabrał Bogdan Trojanek - dziadek narzeczonego wokalistki. Trojanek nie ukrywa, że martwi się o Viki Gabor i swojego wnuczka.

Media obiegła dziś wiadomość o Dariuszu G. - ojcu popularnej polskiej wokalistki, Viki Gabor. Jak ustalił "Super Express" - mężczyzna od czerwca 2025 roku ma przebywać w areszcie po zarzucie udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Teraz do całej sytuacji odniósł się Bogdan Trojanek, publikując w sieci wymowny wpis.
Zaskakujące wieści o ojcu Viki Gabor
Zaskakujące doniesienia dotyczące ojca Viki Gabor obiegły media po publikacji "Super Expressu". Jak wynika z ustaleń tabloidu, Dariusz G. miał zostać zatrzymany 23 czerwca 2025 roku i od tego czasu przebywał w areszcie. Sprawa ma związek z poważnymi zarzutami - według śledczych mężczyzna miał brać udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wyłudzaniem pieniędzy.
Jak informują media przestępstwa miały polegać m.in. na podszywaniu się pod funkcjonariuszy policji i wyłudzaniu środków metodą "na policjanta". Sprawa wciąż jest w toku, a sama Viki Gabor wydała w tej sprawie specjalne oświadczenie.
Bogdan Trojanek zabrał głos ws. ojca Viki Gabor
Bogdan Trojanek, dziadek Giovanniego - narzeczonego Viki Gabor - odniósł się do medialnych doniesień w rozmowie z "Faktem". Mężczyzna potwierdził, że ojciec młodej wokalistki rzeczywiście przebywa obecnie w areszcie tymczasowym, rozwiewając tym samym pojawiające się wcześniej spekulacje.
To areszt tymczasowy, do czasu wyjaśnienia. To jeszcze nie wyrok
Bogdan Trojanek podkreślił, że w tej trudnej sytuacji najważniejsze jest zachowanie spokoju i powściągliwości w ocenach. Dodał również, że sprawa wciąż jest w toku, dlatego - jego zdaniem - należy wstrzymać się od pochopnych wniosków.
Będę cierpliwie czekał. Podejdę do tego bardzo rozsądnie i z wiarą, że wszystko się wyjaśni. Wierzymy w wymiar sprawiedliwości, wierzymy w sądy, prowadzone jest postępowanie, ale dopóki nie ma prawomocnego wyroku, proszę o powstrzymanie emocji i osądów wobec osoby, która jest zatrzymana czasowo do wyjaśnienia
Bogdan Trojanek odniósł się także do sytuacji Viki Gabor i jej partnera Giovanniego, podkreślając, że znaleźli się oni w niezwykle trudnym położeniu. Zwrócił uwagę, że rozgłos medialny i liczne spekulacje mogą mieć negatywny wpływ na młodych ludzi, którzy muszą mierzyć się z całą sytuacją w świetle reflektorów.
Dzisiaj będę z nimi rozmawiał. Wyjaśniał. To bardzo nieprzyjemna sytuacja i bardzo się o nich martwię, bo ludzie mogą wykorzystać to przeciwko nim. A ja myślę o ich przyszłość, jak oni teraz są szczęśliwi. Oni mają przed sobą piękny świat, koncerty. Jak to się może odbić? Co się może dziać? Nie wiem. (...) Ogień podpalić można szybko, tylko później trudno go ugasić
Według najnowszych ustaleń "Super Expressu" Dariusz G. jest już po rozprawie i opuścił areszt.
Zobacz także:
- Nieoficjalnie: Ojciec Viki Gabor w areszcie. W tle poważne zarzuty
- Bogdan Trojanek gorzko o dyskryminacji Romów. Wspomniał o wnuku i Viki Gabor
