Antoni Królikowski zaskoczył wyznaniem. Słowa o córce i ukochanej poruszają do łez
Antoni Królikowski w szczerym wyznaniu opowiada o swoim obecnym życiu we Wrocławiu u boku Izabeli Banaś i córki Jadzi. Aktor pięknymi słowami opowiedział o swojej ukochanej i ich córeczce. Antoni Królikowski nie ukrywa swojego szczęścia.

Antek Królikowski już od jakiegoś czasu mieszka we Wrocławiu, gdzie razem z partnerką Izabelą Banaś wychowuje swoją córkę Jadzię. Przeprowadzka na Dolny Śląsk początkowo była podyktowana obowiązkami zawodowymi - aktor gra w serialu „Uroczysko”, do którego zdjęcia realizowane są właśnie w tym mieście. Z czasem okazało się, że zmiana miejsca zamieszkania wpłynęła znacząco nie tylko na jego życie zawodowe, ale przede wszystkim na prywatne.
Antek Królikowski szczerze o przeprowadzce do Wrocławia
Niedawno Antoni Królikowski w rozmowie z mediami nie ukrywał swojego szczęścia. Opowiadał wówczas o swoim życiu we Wrocławiu. To właśnie tam mieszka razem ze swoją partnerką Izabelą i córeczką Jadzią. Teraz z kolei, w najnowszym wywiadzie Królikowski w przejmującym wyznaniu opowiedział o dwóch najważniejszych kobietach swojego życia. Aktor mówi wprost, że w końcu odnalazł swoje szczęście. Tak mówi o swojej partnerce:
Jestem dla niej sobą, a ona... jest moim aniołem. Cieszę się z niej jak z niczego na świecie! Nie ukrywam, że ten Wrocław, nasze przenosiny i to, że tam wychowujemy dzidzię, to, że mam fajną pracę - to jest coś, za co jestem wdzięczny losowi. Zwyczajnie cieszę się z tego, jak to się wszystko poukładało
Królikowski zaskoczył wyznaniem o córce. Mówi do kogo jest podobna
Antoni Królikowski podzielił się również przejmujacym wyznaniem na temat swojej córeczki. Dziewczynka przyszła na świat w październiku 2024 roku. Aktor i jego ukochana chętnie pokazują w sieci wspólne zdjęcia z dziewczynką i nie ukrywają jej wizerunku . Teraz Antoni Królikowski zaskoczył wzruszającym wyznaniem na temat małej Jadzi. Gwiazdor "Uroczyska" zdradził, że widzi w córce swojego ojca, Pawła Królikowskiego, który zmarł w 2020 roku.
Jadzia rośnie. Dużo się uśmiecha, co chwilę uczy się czegoś nowego. Widzę w niej nie dość że siebie, to najbardziej mojego ojca, Pawła. Jak śpi, to jest po prostu identyczna! Albo jak się śmieje. Przez to, że dziś mojego taty nie ma, moment, kiedy dostrzegę takie podobieństwo, jest dla mnie jak cud. Duch ojca jest obecny i to jest fajne, bo rodzina Królikowskich to wspaniała rodzina
Zobacz także: Antoni Królikowski gorzko o powrocie „Rancza”. Wspomniał zmarłego ojca
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.