Anna Lewandowska
Instagram/Anna Lewandowska
Ania ma do siebie dystans!
1/5
Anna Lewandowska
Instagram/Anna Lewandowska

Anna Lewandowska zaliczyła kulinarną wpadkę! Trenerka, która uchodzi za inspirację dla wielu polskich kobiet, tym razem pokazała na Instagramie, że nawet jej od czasu do czasu zdarzają się nieudane eksperymenty w kuchni. Trenerka niemal codziennie zamieszcza w Internecie nowe, inspirujące przepisy na zdrowe dania. Powstawanie pomysłów na oryginalne potrawy często wiąże się z wieloma próbami, które, jak się okazuje, nie zawsze są udane. Na szczęście, Anna Lewandowska ma do siebie spory dystans i nie ma problemu z tym, żeby pokazać, że od czasu do czasu jej również coś nie wychodzi w kuchni. ;)

 

Zobacz też: U Lewandowskich przy stole panują jasne zasady! Zanim Robert Lewandowski zacznie śniadanie, musi...

 

Co to było? Sprawdź na następnej stronie!

 

Polecamy: Ćwiczy pod okiem trenera personalnego? Anna Lewandowska zabrała głos!

2/5
Ciasto Anny Lewandowskiej
Instagram/Anna Lewandowska

Anna Lewandowska chciała upiec kruche ciasto z dynią, ale jej nie wyszło. Pokazała na InstaStories... zakalec!

- Miało być kruche ciasto z dynią. I oto dowód, że nie wszystko mi wychodzi - powiedziała Anna Lewandowska w nagraniu.

Dobrze wiedzieć, że nawet mistrzyni zdrowej kuchni zdradzają się takie wpadki. ;) Na szczęście, Ania potrafiła wybrnąć z sytuacji i przygotowała Robertowi inne ciasto z dynią w roli głównej. Jakie?

 

Zobacz też: Strasznie… prosty przepis na ciasto z dyni

3/5
Ciasto Anny Lewandowskiej
Instagram/Anna Lewandowska

- Druga wersja to ciasto z dyni na zimno. Całkiem dobre wyszło, rzekłabym, że nawet bardzo dobre! Jutro będą zdjęcia, a przepis wkrótce na blogu - powiedziała Anna Lewandowska.

Brawo, to się nazywa majstersztyk w kuchni!

4/5
Anna Lewandowska
Instagram/Anna Lewandowska

Anna Lewandowska chętnie dzieli się swoimi przepisami na zdrowe dania z fankami. I ma spore grono wielbicielek, dla których jest wielką inspiracją. 

5/5
Robert Lewandowski, Anna Lewandowska
Instagram

Ciekawe, czy ciasto dyniowe smakowało Robertowi? ;)