Choroba Ani Rusowicz
ONS
Newsy

Rusowicz przerażona. Ma groźną psychofankę

Stalkerka mocno utrudnia jej życie

Osoby publiczne mogą liczyć na ogromne rzesze fanów i nieustanne dowody sympatii - wspólne zdjęcia czy autografy. Niestety, czasem forma uwielbienia do idola przybiera mniej pozytywne formy, a wielbiciele gwiazd potrafią wręcz uprzykrzać im życie czy nawet na nich zarabiać. Przekonała się o tym niedawno jedna z gwiazd Polsatu. Przypomnijmy: Wkurzona Sykut padła ofiarą oszusta. Ucierpiały też inne gwiazdy

Teraz do tego grona może dołączyć Ania Rusowicz. Wokalistka poinformowała za pośrednictwem swojego Facebooka, że nęka ją psychofanka. Zachowanie kobiety jest nie tylko irytujące, ale też niebezpieczne. Według relacji Rusowicz, stalkerka ciągle do niej wydzwania, wysyła nieprzyjemne smsy i co więcej - próbuje kontaktować się z jej rodziną i organizatorami koncertów, podając się za osobę z otoczenia Ani. Gwiazda apeluje więc o ignorowanie kobiety.
 

Mam ogromną prośbę o niereagowanie na jakiekolwiek sygnały lub pytania odnośnie mnie. Osoba ta ukrywa się pod różnymi pseudonimami, nickami: Sandra Pinedo Sanchez, Pokoj i miłość, Alexandra Cool itd. Może podawać się za mojego managera, organizatora a nawet rodzinę (m.in. usilnie poszukuje numeru telefonu do mnie lub jakiegokolwiek kontaktu, zamieszcza negatywne komentarze na mój temat itp.). Drodzy organizatorzy koncertów, prośba ta dotyczy również Was. Proszę odpowiadać na maile jedynie mojego impresario (zazwyczaj nie mam pośredników). Dziękuje za pomoc - napisała na Facebooku Rusowicz.


Trzymamy kciuki, aby sprawa szybko się rozwiązała! Psychofani to waszym zdaniem ciemna strona sławy?

Zobacz: Cena za popularność? Psychofan wtargnął do domu Ewy Farnej

Ania Rusowicz i inne gwiazdy na koncercie Przeboje Radia Luksemburg:

Ania Rusowicz opowiedziała o psychofance
Akpa
Newsy
Rusowicz ma groźną psychofankę. Opowiedziała o wieloletnim dramacie
Kiedyś były koleżankami, a teraz...

Sława ma swoje ciemne strony i bezsprzecznie należą do nich przypadki prześladowań gwiazd przez tzw. psychofanów czy stalkerów. Nie są to na szczęście nagminne sytuacje, ale dla osób publicznych niezwykle uciążliwe. Większość z nich od razu decyduje się na podjęcie odpowiednich kroków prawnych. Przypomnijmy: Prześladowca Kożuchowskiej skazany. Kwota grzywny mocno zaskakuje O swoim problemie z psychofanką zdecydowała się teraz opowiedzieć Ania Rusowicz . Wokalistka w najnowszym wywiadzie zdradza, że od kilku lat prześladuje ją dziewczyna, którą poznała na jednym z internetowych komunikatorów. Początkowo traktowała ją jak bratnią duszę, ale z każdym dniem stawała się ona coraz bardziej uporczywa i napastliwa. Zdobywała nawet kolejne numery telefonów Rusowicz, wykonując po kilkadziesiąt połączeń z rzędu.   Pojawiły się pierwsze kawiarenki internetowe, modne stały się komunikatory. Jak wiele osób, założyłam sobie konto na Gadu-Gadu. Podczas rejestracji trzeba było podać dane, numer telefonu. Zaczęła pisać do mnie pewna dziewczyna. Miła - miałam wrażenie. Mówiła, że podoba się jej moje śpiewanie, zasypywała serdecznymi słowami. Pomyślałam: “Bratnia dusza”.Pisała do mnie dużo i często. “Zaczepiała” za każdym razem, gdy byłam przy komputerze. Jeśli nie odpisywałam, irytowała się. Żądała, żebym była do jej usług. Zaniepokoiła mnie niesłychana nachalność. Nie przypuszczałam jednak, że może być groźna. Zaczęła mnie nękać telefonami. Milczałam, ale ona zwiększała presję. Dzwoniła o każdej porze dnia i nocy, jakby była w amoku. Czułam, że zaciska mi się na szyi pętla. Odrzucałam połączenia – wykręcała mój numer bez przerwy, po kilkadziesiąt razy z rzędu. W końcu ustawiłam opcję automatycznego odrzucania, zmieniłam numer. Po kilku dniach już go jednak miała - żali się Rusowicz na łamach "Claudii"....

Ania Rusowicz ma problemy ze zdrowiem
ONS
Newsy
Ania Rusowicz ma problemy ze zdrowiem. Jej życie jest zagrożone?!
Gwiazda odwołuje koncerty

Ania Rusowicz  jest jedną z najbardziej docenianych przez krytyków wokalistką w Polsce. Charakterystyczny styl i brzmienie przysporzyło jej wielu fanów, a gwiazda wydała niedawno już swoją drugą płytę. Postanowiła też zabawić się swoim wizerunek. Przypomnijmy: Ania Rusowicz nie jest już brunetką. Piosenkarka rozjaśniła włosy Jeszcze kilka tygodni temu wokalistka zachwycała energią i podczas wywiadów tryskała wręcz dobrym humorem. Niestety, z obozu Rusowicz dochodzą niepokojące wieści. Jak donosi serwis Interia.pl, na oficjalnym profilu Facebook Ani pojawił się w środę wieczorem dramatyczny wpis o stanie jej zdrowia, który sugerował, że istnieje nawet zagrożenie jej życia! W związku z poważnymi problemami zdrowotnymi Ani Rusowicz, zmuszeni jesteśmy odwołać wszystkie działania Artystki w ciągu najbliższych dni. L iczymy, że sytuacja zdrowotna Ani niedługo się unormuje i będziemy w stanie przekazać Państwu dobre wieści, tymczasem lekarze zabraniają naszej podopiecznej jakiejkolwiek aktywności fizycznej, zagraża to bowiem w obecnej chwili jej zdrowiu, a nawet życiu - można było przeczytać w oświadczeniu. Wpis jednak zniknął kilka godzin później. Prawdopodobnie była to reakcja na komentarze zaniepokojonych fanów, którzy koniecznie chcieli się dowiedzieć, co dolega ich idolce. Pojawiło się za to krótkie sprostowanie. Post został usunięty, bo nie chcieliśmy wywoływać większego niepokoju wśród fanów i znajomych. Pragniemy uspokoić wszystkich, którzy od wczoraj dopytują się troskliwie o zdrowie Ani Rusowicz. Ania znajduje się pod opieką lekarzy i niedługo będziemy mogli poinformować o stanie zdrowia naszej podopiecznej. Dziękujemy za wsparcie - uspokajał management Rusowicz. Faktem jest jednak, że Ania Rusowicz odwołała większość najbliższych koncertów. Życzymy zdrowia! Zobacz: Gwiazdy oddały hołd Annie...

Ania Rusowicz o depresji
ONS
Newsy
Rusowicz jak Kowalczyk. Opowiedziała o przewlekłej depresji
Szczery wywiad wokalistki

Ania Rusowicz zasłynęła na polskim runku, obsypaną Fryderykami płytą "Mój Big-Bit". Sukces debiutanckiego krążka zmotywował wokalistkę do dalszej pracy. Już dwa lata później wydała znakomity album "Genesis", którą miała promować trasa koncertowa. Niestety, ze względu na problemy zdrowotne, Ania musiała odwołać kilka koncertów. Przypomnijmy: Ania Rusowicz o swojej chorobie: Myślałam, że jestem niezniszczalna Artystka odziedziczyła talent po swoje mamie, Adzie Rusowicz . Słynna piosenkarka zmarła gdy Ania miała niespełna 8 lat. Zaopiekowali się nią wówczas wujkowie i babcia. Rusowicz w dzieciństwie nie chciała zostać wokalistką. Zaczęła studiować farmację ze względu na dwie rzeczy: pęd do wiedzy oraz nacisk rodziny, żeby zdobyła konkretny zawód. Jednak kilka spędzonych na akademii medycznej odbiły się na jej zdrowiu. W rozmowie z "Vivą!" przyznaje się do depresji i lęków: Pomyślałam, że jak dłużej zostanę na akademii medycznej, to po prostu będę popełniała powolne samobójstwo. Nie zadawałam sobie sprawy, dlaczego tak się dzieje . Dziś wiem - czułam, że to nie mój wybór, że ja to robię dla rodziny, której nie chciałam zawieść - mówi Ania Jej życie wyszło na prostą, gdy spotkała Huberta Gasiulę, który był perkusistą w zespole Dezire gdzie zaczynała karierę. To miłość do muzyka odmieniła jej życie: Gdy spotkałam Huberta, moje życie zmieniło się o 180 stopni. Przestałam mieć depresję i lęki, chociaż wrażliwość zachowałam tę samą. Ale na początku chciałam nawet odejść z zespołu, bo tak bardzo się z Hubertem kłóciliśmy. O muzykę, oczywiście. Cały czas miał do mnie pretensje i uwagi, że powinnam zaśpiewać tal albo inaczej - wspomina Ania Jednak pewnego dnia Hubert zaprosił Anię do kina, gdzie w końcu zwierzył się, że jest w niej zakochany. Para jest ze sobą już 10 lat, w...

Nasze akcje

Nowa kolekcja Lilou zachęca do świętowania wspólnych chwil

Partner
Pomysł na prezent: perfumy Tom Tailor

Te perfumy symbolizują drogocenne chwile szczęścia i spokoju

Partner

Niebanalna i ponadczasowa biżuteria Pandora zachwyca blaskiem

Partner

Uwielbiasz taniec? Rozwijaj swoje umiejętności i dziel się nimi ze światem!

Partner

Lubisz zieloną herbatę? Poznaj jej prozdrowotne właściwości

Partner

Słuchawki jak ekskluzywne kosmetyki? To możliwe z Huawei FreeBuds Lipstick

Partner