Andziaks to bez wątpienia jedna z najpopularniejszych influencerek w kraju, a jej życie rodzinne od dawna wzbudza ogromne zainteresowanie wśród internautów. Zdjęcie z synkiem, które pojawiło się ostatnio w mediach społecznościowych celebrytki wywołało lawinę komentarzy. Nie dotyczyły one jednak małego Franco.
WIDEO…
Andziaks w ogniu krytyki
Niedawno Andziaks pokazała rozczulający kadr, na którym influencerka porównała 3-miesięcznego Franco do Charlie kiedy w tym samym wieku. Publikacja szybko wzbudziła duże zainteresowanie internautów i wywołała lawinę wpisów. Tym razem jednak uwagę części obserwatorów przyciągnęła nie sama tematyka rodzinnego porównania, lecz - ich zdaniem - zbyt mocno poddane obróbce fotografie, które stały się głównym tematem dyskusji w komentarzach.
Na zdjęciu z małym Franco pojawiła się również Ola Nowak. Internauci zauważyli, że zarówno ona, jak i Andziaks wyglądają na nim inaczej niż na co dzień, co sprawiło, że część osób miała trudność z ich rozpoznaniem. W komentarzach pojawiły się opinie, że efekt ten wynika z wyraźnego retuszu fotografii, który znacząco zmienił ich naturalne rysy.
Matko i córko, a co tu się stanęło z twarzami? Ola kompletnie nie podobna do siebie. Angelika, poniosło Cię z obróbką
Tak obrobione to zdjęcie, że myślałam że to AIczytamy pod kadrem.
Andziaks po raz drugi została mamą
Andziaks, czyli Angelika Trochonowicz, od lat należy do najpopularniejszych influencerek w Polsce, a jej życie prywatne - szczególnie macierzyństwo - wzbudza ogromne zainteresowanie internautów. Jej pierwsza ciąża i narodziny córki Charlotte były szeroko komentowane w sieci, a sama influencerka zdecydowała się nawet pokazać poród, co wywołało duże emocje i dyskusje wśród odbiorców.
Równie dużo uwagi przyciągnęła jej druga ciąża i narodziny syna Franco, które również relacjonowała w mediach społecznościowych.
Zobaczcie zdjęcie, które wywołało takie emocje wśród internautów.
Zobacz także:

















