Andrzej Wajda Andrzej Wajda, Krystyna Janda Krystyna Zachwatowicz i Andrzej Wajda na premierze filmu "Ixsjana"
Andrzej Wajda
ONS
1/4
Andrzej Wajda
ONS

 

Andrzej Wajda zmarł 9 października 2016 roku. Ten ceniony na całym świecie reżyser zostawił po sobie dziesiątki wybitnych dzieł. To właśnie Andrzej Wajda stworzył takie obrazy, jak choćby "Bez znieczulenia", "Człowiek z żelaza" oraz "Człowiek z marmuru". Ten ostatni stał się przepustką do kariery dla Krystyny Jandy. Aktorka brawurowo wcieliła się w nim w postać dziennikarki Agnieszki.

Krystyna Janda była jedną z ulubionych gwiazd Andrzeja Wajdy. Zagrała w aż sześciu jego filmach. Teraz okazało się, że tuż przed śmiercią to właśnie do niej wysłał list. Aktorka długo trzymała to w tajemnicy, jednak w końcu zdecydowała się opublikować jego treść w internecie. Co napisał Andrzej Wajda? Zobacz naszą galerię i dowiedz się więcej!

 

POLECAMY: Poruszające pożegnanie Wajdy... Krystyna Janda: "Andrzeju, już nikt cię nie dotknie"

2/4
Andrzej Wajda, Krystyna Janda
East News

 

Krystynę Jandę i Andrzeja Wajdę łączyła wielka przyjaźń. Oboje byli wrażliwymi na piękno i kulturę ludźmi. Uwielbiali rozmawiać nie tylko o filmach, ale również i o tym, co dzieje się w kraju. Zarówno Janda jak i Wajda od zawsze stali na straży demokracji i byli wielkimi patriotami. To właśnie obecna sytuacja w Polsce skłoniła aktorkę do tego, aby opublikować ostatni list, jaki dostała od swojego mistrza. 

3/4
Facebook

 

Andrzej Wajda: ostatni list do Krystyny Jandy

 

Andrzej Wajda napisał ten list 5 września 2016 roku, a więc niemal dokładnie miesiąc przed swoją śmiercią. Powodem, dla którego go wysłał, była 40. rocznica premiery filmu "Człowiek z marmuru", w którym - jak już wspomnieliśmy - Krystyna Janda zagrała jedną z głównych ról.

 

- Krystyno Droga, zagapiłem się na chwilę, a tu już 40-ta rocznica naszego spotkania w filmie "Człowiek z marmuru" stoi we drzwiach! Cieszy mnie najbardziej to, że Twoja energia włożona w postać Agnieszki była tylko zapowiedzią tego, co miałaś do powiedzenia, a gest Kozakiewicza wobec TVP został Ci i służy nadal w słusznej sprawie naszego pojęcia Demokracji  - napisał Andrzej Wajda.

 

Reżyser wspomniał także o swoim nie najlepszym samopoczuciu. Andrzej Wajda w tamtym okresie mocno podupadł na zdrowiu. Jednak wciąż zachowywał jasny umysł i marzył o rozpoczęciu zdjęć do kolejnego po "Powidokach" filmu.

 

- To prawda, podpieram się chodzikiem, ale stoję na własnych nogach, nie mówiąc o własnej głowie - zapewniał Andrzej Wajda.

4/4
Krystyna Zachwatowicz i Andrzej Wajda na premierze filmu "Ixsjana"
AKPA

 

Niestety, Andrzej Wajda nie zdążył zrealizować swojego marzenia. Jego ostatnim filmem są "Powidoki", w którym zagrał między innymi Bogusław Linda oraz Bronia Zamachowska. Andrzej Wajda zmarł 9 października 2016 roku w wieku 90 lat. Pozostawił pogrążonych w rozpaczy miłośników jego twórczości oraz żonę, Krystynę Zachwatowicz i córkę Karolinę Wajdę ze związku z Beatą Tyszkiewicz. Grób artysty znajduje się w jego ukochanym Krakowie. 

Więcej na temat Andrzej Wajda