Reklama

Odcinek 40. programu "Farma" był wyjątkowo intensywny i pełen zarówno rywalizacji o przetrwanie, jak i emocji w relacjach między uczestnikami. Już poranek przyniósł Farmerom spore zaskoczenia, bo nawet rutynowe obowiązki okazały się trudniejsze, niż mogli się spodziewać.

Nerwowy początek dnia na "Farmie"

Już na samym początku odcinka nie brakowało emocji i nerwowych reakcji uczestników. Szybko okazało się, że pojawił się poważny problem - ciągnik niezbędny do wykonania zadania odmówił posłuszeństwa i nie dał się uruchomić. Sytuacja wyraźnie zaniepokoiła wszystkich, bo bez sprawnego sprzętu realizacja wyznaczonego zadania stanęła pod dużym znakiem zapytania.

Ja po prostu zamarłem. Myślałem, że tam zejdę na amen. (…) Szymon to w ogóle nie wiem co sobie pomyśli o nas
mówił Janosik.

Ostatecznie udało się jednak uruchomić ciągnik, co przyniosło uczestnikom sporą ulgę. Łukasz, Henryk i Wojtek mogli wyruszyć na pole, gdzie przystąpili do realizacji zadania polegającego na zbieraniu kamieni z wyznaczonego terenu.

Henryk i Wojtek, pracując na polu, postanowili porozmawiać z Janosikiem, który pełni funkcję Farmera Tygodnia, i zapytać go o jego dalsze plany. Ten przyznał szczerze, że nie ma jeszcze jasno określonej decyzji dotyczącej nominacji. W trakcie rozmowy mężczyźni zasugerowali mu jednak, by rozważył wybór Karoliny, twierdząc, że ich zdaniem unika ona wykonywania obowiązków.

Łukasz szybko odsunął na bok również wcześniejsze nieporozumienia z Agnieszką, która - jak sam wcześniej twierdził - "wbiła mu nóż w plecy". Ostatecznie dał do zrozumienia, że nie zamierza brać jej pod uwagę przy nominacjach, skupiając się na innych uczestnikach.

Romantyczny gest Janosika

Panowie w trakcie rozmowy poruszyli również temat żeńskiej części gospodarstwa i zaczęli wypytywać Janosika, czy Agnieszka zrobiła na nim wrażenie. Wszyscy zgodnie przyznali, że jest atrakcyjną kobietą, a przy okazji wpadli na spontaniczny pomysł. Postanowili zebrać polne kwiaty i wręczyć je uczestniczkom jako miły gest, chcąc w ten sposób poprawić atmosferę w grupie. Agnieszka była zaskoczona gestem Łukasza ale z radością przyjęła kwiaty.

Czyli wybaczasz?
zapytała Agnieszka.

Janosik potwierdził, a Aksel nie mógł zrozumieć zachowania swojego kolegi. Jego zdaniem to Agnieszka powinna podarować Łukaszowi w ramach przeprosin.

Agnieszka robi dobrą minę do złej gry. (...) Niech pamięta, że ona jest sprytna i może znowu wbić mu nóż w plecy
stwierdził Aksel.

Zadanie tygodnia i nominacja

W tym czasie na farmę przybył Szymon ze skrzynią pełną jedzenia dla uczestników. Wkrótce okazało się, czy grupa pod wodzą Łukasza poradziła sobie z zadaniem tygodnia. Pierwszego dnia pojawiły się bowiem błędy w pomiarach i nie wszystko zostało wykonane zgodnie z założeniami. Drugiego dnia farmerzy poprawili jednak swoje wyniki i precyzyjnie wyznaczyli równe pół hektara pola. Pozostałe etapy zadania zostały już zrealizowane bez większych zastrzeżeń, dzięki czemu całość ostatecznie została zaliczona. Do puli trafiło dodatkowe 15 tysięcy złotych. Farmerzy w końcu mogli zasiąść do ciepłego posiłku, a chwilę później otrzymali list, którego treść wywołała niemałe zaskoczenie wśród uczestników.

Druga część nagrody za zadanie tygodnia nie przyjdzie łatwo. Będziecie musieli ją wyłowić i to dosłownie
brzmiała treść listu.

Do zadania polegającego na wyłowieniu słoików z wody w wyznaczonym czasie został wytypowany Aksel, który świetnie poradził sobie z tym wyzwaniem. Mimo dużego zmęczenia wykazał się skutecznością i sprawnie wydobył z wody wszystkie nagrody. W jednym ze słoików farmerzy znaleźli bon do "wesołego miasteczka", dzięki czemu mogli spędzić czas na wspólnej zabawie i beztroskiej rozrywce.

Nagle dobrą zabawę przerwały prowadzące, które ogłosiły, że nadszedł czas nominacji. Łukasz jako Farmer Tygodnia stanął przed trudnym wyborem, który wyraźnie nie należał do najłatwiejszych. Ostatecznie Janosik zdecydował się wskazać Karolinę, co wywołało spore zaskoczenie wśród uczestników i nie spodobało się części z nich, szczególnie Akselowi. Agnieszka mogła odetchnąć wówczas z ulgą.

Spodziewaliście się takiego wyboru?

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama