16. edycja „Tańca z Gwiazdami” dostarczyła widzom nie tylko nowych tanecznych emocji, ale i wielu poruszających momentów. Jednym z nich był finałowy występ Marii Jeleniewskiej i Jacka Jeschke – pary, która z tygodnia na tydzień zdobywała coraz większe uznanie. Gdy sięgnęli po Kryształową Kulę, widzowie nie kryli zachwytu. Ale to, co o ich zwycięstwie powiedział juror Tomasz Wygoda przed naszą kamerą, zaskoczy wszystkich.
Tomasz Wygoda o zwycięstwie Marysi i Jacka
Finał 16. edycji „Tańca z Gwiazdami” poruszył nie tylko widzów, ale też jurorów. Tomasz Wygoda, komentując zwycięski występ Marii Jeleniewskiej i Jacka Jeschke, jasno wskazał, co jego zdaniem zdecydowało o ich wygranej. Podkreślił, że Maria od samego początku była bardzo dobrze przygotowana technicznie, ale to, co pokazała w końcówce programu – zwłaszcza w finale – przekroczyło wszelkie oczekiwania.
Marysia była bardzo dobra technicznie, ale w ostatnich odcinkach odpaliła niesamowitą siłę charakterustwierdził Wygoda.
Największe wrażenie zrobił na nim ich freestyle.
To, co zrobiła w tym finałowym freestyle'u – jak była silna, jak była miękka, jak była wiotka, jak była w tym skoku odważna... wyliczał.
Zwrócił też uwagę na znaczenie tematu choreografii i to, jak Jeleniewska potrafiła „przełożyć swoje słabości na ruch”, opowiadając o wyzwaniach życia w świecie mediów społecznościowych. Juror zaapelował również do widzów, by docenili wysiłek uczestników i przestali krytykować w sieci.
Oni wygrali, już nie piszcie więcej głupot, bo oni są tak piękni (...), łatwiej siedzieć, nic nie robić i krytykować podsumował.
A co jeszcze powiedział Tomasz Wygoda? Tego dowiecie się, oglądając nasze wideo!
















