Śpiewanie piosenek przychodziło mi na początku z dużą trudnością, bo jak swoje mam gdzieś zasłuchane, bo je piszę, później je nagrywam, później słyszę podczas kręcenia teledysków, tak jak wchodzę na koncert, po prostu je znam, każdy dźwięk znam bardzo dokładniepowiedziała przed naszą kamerą.
W przypadku programu Polsatu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Uczestnicy muszą nie tylko śpiewać piosenki wielkich gwiazd, ale także jak najwierniej odwzorować ich sposób bycia, ruch sceniczny i barwę głosu. To oznacza, że Julia musiała rozpocząć przygotowania od podstaw.
A tutaj trafiają się piosenki, których nie znam na przykład wcale i muszę się ich uczyć od początku, albo mi się wydaje, że je znam, bo sobie gdzieś podśpiewuję jadąc samochodem i lecą w radiu, a tu się okazuje, że dźwięki to w ogóle nie te, co mi się wydawałoprzyznała szczerze.
Choć początkowo sądziła, że pewne elementy sceniczne będą dla niej łatwiejsze, rzeczywistość szybko zweryfikowała jej oczekiwania. Szczególnie zaskoczyło ją połączenie śpiewania z tańcem.
W trakcie trwania programu zmierzyłam się z czymś, co wydawało mi się, że będzie moją mocną stroną, czyli tańczenie, ale tańczenie po prostu jest super, tańczenie i śpiewanie jednocześnie, ani to, ani to nie wyszło dobrze powiedziała szczerze.
To jednak nie wszystko, co miała do powiedzenia. Zobaczcie cały wywiad z Julią w naszym materiale wideo.