Szósty odcinek "Supermodelka Plus Size" za nami. Kto odpadł z show i dlaczego? Czytaj relację!

Krystian Szczesny

Krystian Szczesny
Fizyczny wycisk, wymagająca sportowa sesja i sprawdzian z panowania nad własnym ciałem i emocjami - to wszystko w szóstym odcinku "#Supermodelki Plus Size". O przejście do kolejnego odcinka walczyło już tylko osiem dziewczyn. Tym razem zdjęcia wykonywał Paweł Fabjański, laureat Złotego Miecza Klubu Twórców Reklamy, specjalizujący się w sesjach sportowych. Każda z uczestniczek reprezentowała inną dyscyplinę. Liczyło się nie tylko ładne pozowanie, ale też umiejętność wzbudzenia emocji.
Kto wypadł najgorzej i odpadł z programu? Czytaj relację.
Zobacz także: Przysiady, bieganie, taniec - uczestniczki "Supermodelka Plus Size" wystawione na próbę kondycji!

Pawel Fabjanski
Julita próbowała wykrzesać z siebie energię uderzając w worek do boksowania, ale nie mogła zapanować nad mimiką. Najsłabiej szła jej też nauka choreografii, nie lepiej wypadła przed obiektywem. Decyzją jury, odpadła z programu.
Kto jeszcze wrócił do domu?

Pawel Fabjanski
Do domu wróciła również Kasia Nikiciuk, zwana przez pozostałe uczestniczki Grażyną.
– Samo to, że tu się dostałam, że byłam już w ósemce, poznałam tylu wspaniałych ludzi... Mam nadzieję, że teraz świat stoi przede mną otworem. I to nie tym tylnym – mówiła na pożegnanie.

Pawel Fabjanski
Zuza miała problem z napięciem łuku, ale najważniejszy był wzrok i skupienie, a tego nie zabrakło.

Pawel Fabjanski
Za sportowe zadania, zarówno sesję, jak i pokaz cheerleaderingu, pochwalona została szczególnie Wiktoria.

Pawel Fabjanski

Pawel Fabjanski

Pawel Fabjanski
Walka o pozostanie w programie toczyła się między Kasią a Justyną. Ewa Minge zarzuciła tej ostatniej, że zbyt mocno kokietuje i spytała, czy może liczyć na zmianę jej zachowania. Kiedy przytaknęła, dostała drugą szansę. Z takiego obrotu sprawy nie były jednak zadowolone dziewczyny, bo chciały, żeby to Kasia Nikiciuk została w domu modelek. Po ogłoszeniu werdyktu przez jury, między dziewczynami a Justyną doszło do ostrej konfrontacji. Zarzucały jej, że jest dwulicowa i mało przyjazna, Asia natomiast poszła o krok dalej: –
Zachowujesz się jak totalna zołza. Jesteś po prostu wredna. Nie czujemy się komfortowo w twoim towarzystwie – stwierdziła.
Szczerość koleżanek podłamała Justynę. Nie spodziewała się odrzucenia przez grupę i nie uświadamiała sobie, że tak jest odbierana. Jak potoczą się jej dalsze losy w programie? Czy zdoła poprawić relacje z pozostałymi uczestniczkami? Przekonamy się już niebawem.

Pawel Fabjanski
Joasia, ustawiona na polu startowym na bieżni, bała się, że jej ciało będzie wyglądało „jak wielka, skulona bryła”.

Krystian Szczesny
Uczestniczki zostały wrzucone na głęboką wodę – miały wystąpić jako cheerleaderki przed dziesięciotysięczną publicznością podczas przerwy w meczu Ligi Światowej w piłce siatkowej Polska – USA. Do tego show przygotowywały się pod okiem znanego choreografa Krzysztofa KRISA Adamskiego.

Pawel Fabjanski
W najbliższym odcinku na dziewczyny czeka jedna z najtrudniejszych sesji, bo przed obiektywem Emila Bilińskiego staną nago. Zaprezentują się też w pokazie glamour w wyjątkowych nakryciach głowy. Siódme wydanie „#Supermodelki Plus Size” już w środę 18 października o 20:40 w Polsacie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.