Reklama

Wiesława Judek, uczestniczka "Sanatorium miłości" zmarła nieoczekiwanie, a jej śmierć poruszyła wszystkich widzów hitowego programu Telewizji Polskiej. W czwartek, 20 lutego odbył się pogrzeb Wiesi uwielbianej przez widzów i nie zabrakło na nim uczestników programu. Jeden z nich zdobył się na piękny i poruszający gest!

Reklama

Uroczystości pogrzebowe Wiesławy z "Sanatorium miłości"

20 lutego odbyły się uroczystości pogrzebowe Wiesławy z "Sanatorium miłości". Ceremonia miała miejsce w kaplicy kościelnej p.w. Najświętszego Pana Jezusa w Laskowcu, jak poinformował "Fakt". Na pogrzebie Wiesławy nie zabrakło nie tylko bliskich, ale i wielu uczestników programu "Sanatorium miłości". Wśród nich pojawił się Władysław Pieszko z drugiej edycji show TVP, który pokonał 700 kilometrów, aby pożegnać Wiesię w jej ostatniej drodze.

My z Wiesią od pierwszej chwili zostaliśmy przyjaciółmi i to ona na samym początku połączyła mnie w parę ze Stenią. Nasze pokoje łączył długi balkon i codziennie wieczorem przekradałem się do ich pokoju. Oj było wesoło. Gadaliśmy czasem do świtu
powiedział Władysław Pieszko w rozmowie z portalem 'Blask Online' w przeddzień pogrzebu.

Wiesław z 2. edycji "Sanatorium miłości" przyznał, że wybrał się na pogrzeb Wiesi razem z Basią i Halinką. W takich wyjątkowych słowach podsumował koleżankę z programu:

Jadę razem z dziewczynami z 'Sanatorium miłości': Basią Goraj i Halinką Bernacką. Wiozę bukiet kolorowych kwiatów z czarną wstęgą i serce z piernika. Wiesia była osobą nietuzinkową i pożegnanie musi mieć godne

Wiesława z "Sanatorium miłości" nie żyje

Wiesława Judek dała się poznać widzom jako jedna z uczestniczek drugiej edycji programu "Sanatorium miłości". Program ten, emitowany przez Telewizję Polską, przedstawia historie seniorów poszukujących miłości i przyjaźni. Wiesława wyróżniała się ciepłem, otwartością oraz pozytywnym podejściem do życia. Udział w programie przyniósł jej rozpoznawalność oraz sympatię widzów, którzy cenili jej szczerość i uśmiech. Jej obecność w show była inspiracją dla wielu osób starszych, które marzą o nowym rozdziale w życiu.

Smutną wiadomość o śmierci Wiesławy Judek przekazała jej córka, Barbara Judek. Informacja pojawiła się w mediach społecznościowych, gdzie rodzina i bliscy podzielili się swoim bólem po stracie ukochanej osoby. Córka nie podała szczegółów dotyczących przyczyny śmierci, jednak jej wpis wywołał poruszenie wśród fanów programu i znajomych Wiesławy.

Moja kochana, przewidywalna, zbuntowana, jedyna, niezastąpiona, wyszczekana, zazdrosna, małostkowa... Mamuniu, zaskoczyłaś mnie, nie wiem, jak sobie z tym poradzę... Lubiłaś Facebooka, lubiłaś ludzi, lubiłaś wysyłać obrazki na 'dzień dobry'.. Kto mi wyśle jutro taki obrazek?
napisała córka Barbara.
Reklama

Zobacz także: "Sanatorium miłości": Pogrzeb Niny Busk. Przed śmiercią miała piękne życzenie

Nie żyje Wiesia z "Sanatorium miłości"!
Piotr Fotek/REPORTER
Reklama
Reklama
Reklama