Ania Bardowska pokazała zdjęcie brzuszka

Ania Bardowska z "Rolnik szuka żony" pokazała ciążowy brzuszek i zdradziła, jak czuje się na półmetku drugiej ciąży! Żona Grześka, jednego z najsympatyczniejszych uczestników show TVP, ma się dobrze i już niedługo pozna płeć maleństwa!

Ania Bardowska z "Rolnik szuka żony" pokazała ciążowy brzuszek

Niedawno Ania i Grzegorz wraz z synkiem spędzili cudowny urlop w Chorwacji. Wszystko co dobre, szybko się jednak kończy, a sympatyczne małżeństwo jest już w Polsce. Przyjazd do domu skłonił Bardowską do długiego wpisu, w którym zdradza, jak się czuje. Już niedługo małżeństwo dowie się, czy będą mieć kolejnego syna, a może jednak córkę:

Kochani! Dziękuję za masę pozytywnych komentarzy, wiadomości. Często pytacie jak się czuję- początki były bardzo trudne, ale już od kilku tygodni czuję się naprawdę świetnie. Maleństwo rośnie i ma się dobrze. Dopiero jesteśmy na półmetku naszej brzuszkowej drogi. Jutro idziemy do lekarza i mamy nadzieję, że dowiemy czy Jasiu będzie miał siostrę czy brat - pisze Ania.

A jak jej mija niedziela? Na relaksie, bowiem obiadem zajął się Grzegorz. Taki mąż to skarb:

Niedzielę spędzamy bardzo leniwie (mówię o sobie- mój mąż właśnie ROBI OBIAD, co bardzo mnie dziwi i cieszy 😊. Do szczęście brakuje mi tylko zimnej lemoniady arbuzowej, ale po powrocie z wakacji, nie uzupełniliśmy jeszcze w pełni lodówki 😊. Miłego dnia!

Musimy przyznać, że Ania wygląda pięknie!

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Kochani! Dziękuję za masę pozytywnych komentarzy, wiadomości. Często pytacie jak się czuję- początki były bardzo trudne, ale już od kilku tygodni czuję się naprawdę świetnie. Maleństwo rośnie i ma się dobrze. Dopiero jesteśmy na półmetku naszej brzuszkowej drogi. Jutro idziemy do lekarza i mamy nadzieję, że dowiemy czy Jasiu będzie miał siostrę czy brata 😊. Niedzielę spędzamy bardzo leniwie (mówię o sobie- mój mąż właśnie ROBI OBIAD, co bardzo mnie dziwi i cieszy 😊. Do szczęście brakuje mi tylko zimnej lemoniady arbuzowej, ale po powrocie z wakacji, nie uzupełniliśmy jeszcze w pełni lodówki 😊. Miłego dnia!

Post udostępniony przez Ania Bardowska (@ania.bardowska)

 

Anna i Grzegorz Bardowscy na weselu
Instagram