Lewandowska znów zachwyciła. „Skąd spódnica?", pytają fanki. Znamy odpowiedź!


Jeśli w naszym lokalnym showbiznesie istnieje jakakolwiek gwiazda, która rzeczywiście kreuje trendy w modzie i skłania tysiące kobiet do kupienia nowego ubrania – to bez wątpienia jest to Anna Lewandowska.
Więcej: „Nie mam niani!’’. W pierwszym wywiadzie po porodzie Anna Lewandowska dementuje doniesienia mediów
Zdjęcia, które świeżo upieczona mama Klary wstawia na Instagram zgarniają dziesiątki tysięcy lajków – i każda marka, która się na nich pojawia zyskuje natychmiastowy rozgłos.
Zobacz też: Anna Lewandowska pokazała nowy wózek i ubranko do ćwiczeń dla Klary! Apeluje również o pomoc. Dlaczego?
Tym razem żona Roberta Lewandowskiego pokazała pewną intrygującą spódniczkę, na punkcie której wprost oszalały jej fanki. „Skąd spódniczka?", pytają jednym głosem w komentarzach. My wiemy! Odpowiedź znajdziecie w naszej galerii!
Więcej: Były życzenia od żony i fanów, szampan i... Tak Robert Lewandowski świętował 29. urodziny!

Anna Lewandowska kreuje trendy – ma naprawdę liczne grono fanek, które bardzo uważnie obserwują wszystko, co zakłada młoda trenerka. Pokazując na sobie ubrania, Anna może wypromować nawet nikomu nieznaną markę.

Tym razem Anna zaskoczyła bardzo ciekawą spódniczką. Asymetryczna, zapinana na suwak i z zakrzywionym rozcięciem wykończonym czarną koronką oraz guzikami – projekt jest na tyle charakterystyczny, że fanki Anny natychmiast zaczęły masowo dopytywać się o markę tej intrygującej spódniczki.

Mat. promocyjne
Tę spódnicę możecie kupić w Polsce! To projekt brytyjskiej marki Self-Portrait, w której projektuje pochodzący z Malezji absolwent prestiżowego Central Saint Martins, Han Chong. Model, który wybrała Anna Lewandowska kosztuje 1495 zł i możecie go kupić w stacjonarnym butiku Moliera2 w Warszawie.

ONS.pl
Anna nie jest jedyną gwiazdą, którą zauroczyły projekty malezyjskiego projektanta. W sukienkach, koszulach i innych koronkowych cudeńkach od Self-Portrait często widujemy Małgorzatę Rozenek, Agnieszkę Woźniak-Starak czy Edytę Zając. Ciekawe czy kreacja Anny to początek romansu z brytyjską marką?
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.