Netflix ma w katalogu produkcję dla widzów, którzy lubią kino szpiegowskie w bardziej surowym, azjatyckim wydaniu. "Humint" to południowokoreański film akcji z 2026 roku, którego fabuła prowadzi do zimowego Władywostoku. Tam ścierają się interesy agentów, przestępców i ludzi uwikłanych w tajne operacje na granicy Korei Północnej i Rosji. Całość łączy "spy thriller", kryminał i dynamiczne kino akcji.

WIDEO…

player placeholder

"Humint" na Netflix. O czym jest film?

Głównym bohaterem jest południowokoreański agent, który tropi gang narkotykowy działający w Rosji. W trakcie śledztwa staje naprzeciw północnokoreańskiego wywiadowcy, a ich konfrontacja szybko okazuje się częścią znacznie większej i bardziej niebezpiecznej układanki. W tle pojawiają się ukryte motywy, tajne powiązania i sojusze, które potrafią zmieniać się z minuty na minutę.

Akcja rozgrywa się głównie we Władywostoku i koncentruje się na czterech postaciach, których losy krzyżują się podczas poszukiwania tropów związanych z incydentami na granicy rosyjsko-północnokoreańskiej. Netflix zapowiada tu nie tylko napięcie, ale też brutalne starcia wręcz, strzelaniny i pościgi samochodowe. Chłodna, zimowa sceneria dodatkowo podkręca klimat całej historii. 

Zobacz także:

Gwiazdorska obsada i reżyser znany z kina akcji

Za kamerą stanął Ryoo Seung-wan, twórca takich filmów jak "Smugglers", "Escape from Mogadishu" czy "Veteran". W głównych rolach występują Zo In-sung, Park Jeong-min, Park Hae-joon i Shin Sae-kyeong, a w obsadzie pojawia się także Robert Maaser. Produkcja trwa około 119 minut i od 31 marca 2026 roku jest dostępna globalnie na Netflix. 

"Humint" stawia na mieszankę szpiegowskiej intrygi, ostrej akcji i bardziej osobistych konfliktów między bohaterami. Netflix klasyfikuje film jako mroczny thriller akcji i kino szpiegowskie, a polscy widzowie mogą oglądać go również z polskim dubbingiem i napisami

Warto przypomnieć, że ogromne emocje na widzach Netfliksa wywarł też mroczny kryminał z baskijską legendą w tle.

Zobacz także: