Jak potoczą się losy serialowej postaci Bożeny Dykiel w "Na Wspólnej"? Przypomnijmy, że serialowa Maria Zięba została wysłana do Hiszpanii, gdzie ma opiekować się chorą siostrą Różą. Ten nagły zwrot w fabule był bezpośrednim skutkiem nieobecności aktorki na planie. Bożena Dykiel przestała regularnie uczestniczyć w nagraniach, co zrodziło mnóstwo pytań o przyszłość jednej z najbardziej lubianych bohaterek. Co dalej z Marią Ziębą? Stacja TVN udzieliła komentarza jeszcze na chwilę przed jej odejściem.

WIDEO

player placeholder

Bożena Dykiel na stałe zniknie z "Na Wspólnej"?

Po wysłaniu Marii Zięby do Hiszpanii widzowie oczekiwali jej powrotu. Przez kolejne miesiące postać była praktycznie nieobecna, bo jedynie raz pokazano ją w kadrze z serialowym mężem, Włodkiem, granym przez Mieczysława Hryniewicza. Dla fanów był to wyraźny sygnał, że sytuacja jest poważna. Mieczysław Hryniewicz również znalazł się w trudnym położeniu, bo jego wątek bez Marii wyraźnie stracił na dynamice.

Scenarzyści szykują zwrot akcji w "Na Wspólnej"?

Fani "Na Wspólnej" cały czas zastanawiali się, kiedy znów zobaczą w serialu Marię Ziębę. TVN WBD dla "Super Expressu" na chwilę przed śmiercią aktorki potwierdziło, że trwają prace nad wątkiem, którego kluczowym elementem będzie postać Marii Zięby.

Zobacz także:

Scenarzyści 'Na Wspólnej' pracują obecnie nad wątkiem, którego istotnym elementem będzie postać Marii Zięby, granej przez Bożenę Dykiel- przekazało dla se.pl biuro prasowe TVN WBD

Nie wiadomo jednak, jak sytuacja będzie wyglądać teraz, po śmierci Bożeny Dykiel.

Bożena Dykiel
East News /

Bożena Dykiel w studio "Dzień dobry TVN" opowiedziała o depresji i... cudownych okularach

Bożena Dykiel jako ambasadorka fundacji "Twarze depresji" pojawiła się w "Dzień dobry TVN", by porozmawiać o depresji. W studio ugościły ją wówczas Ewa Drzyzga i Agnieszka Woźniak-Starak. Bożena Dykiel opowiadała o sposobach leczenia i zapobiegania tej ciężkiej chorobie:

- Pomyślałam sobie, że depresja jest cichym zabójcą. Pojawia się nie wiadomo skąd i jak, a ludzie cierpią na nią w samotności. Super, jeśli mają kogoś, kto może o nich zadbać, ale często są to osoby, które nie mają z kim się pokłócić, wypić kielicha, czy usiąść do niedzielnego obiadu - analizowała Bożena Dykiel.

Bożena Dykiel wygłosiła również swoje dość kontrowersyjne poglądy na temat pandemii i pokazała okulary dzięki którym, jak twierdziła, można poprawić swoje samopoczucie: 

- Moje drogie, bardzo mi pomaga coś takiego. To są okulary, gdzie naciska się tutaj taki mały guziczek. Pojawia się zielone światełko, a potem się naciska mocniej i pojawia się czerwone światełko z różną częstotliwością... - zaprezentowała gadżet Dykiel.

Wtedy Agnieszka Woźniak-Starak zmieniła temat, nieco złośliwie komentując wywód aktorki:

Żeby nie stracić kontaktu z rzeczywistością, przenieśmy się do Dagmary Kaczmarek-Szałkow i posłuchajmy, co ciekawego w informacjach - powiedziała z nietęgą miną.

Nic dziwnego, że wypowiedź Bożeny Dykiel odbiła się takim echem! Do słów aktorki odniosła się Paulina Młynarska czy Ilona Łepkowska.