Plastry kinesio na urazy
Flickr/quillons/CC BY-ND 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/

Czy plastry kinesiotaping naprawdę działają?

Plastry kinesio na urazy
Flickr/quillons/CC BY-ND 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/

Plastry kinesiostaping, inaczej nazywane plastrami kinesio, zostały wymyślone w latach 70. ubiegłego wieku przez japońskiego doktora Kenzo Kase. Jego metoda to plastrowanie dynamiczne - za pomocą specjalnego, elastycznego tworzywa leczy bóle mięśni, ochrania skórę i działa profilaktycznie. Stosowana przede wszystkim w sporcie, budzi wiele kontrowersji, głównie z powodu braku jakichkolwiek badań potwierdzających skuteczność ich działania.

 

Plastry kinesiostaping zrewolucjonizowały świat sportu. Zaraz po opatentowaniu przez dra Kenzo Kase tej metody na uśmierzanie bólu, sięgał po nią prawie każdy fizjoterapeuta sportowy na świecie.

Co to są plastry kinesiostaping?

Plastry kinesio to nic innego jak elastyczny materiał, tworzony na wzór rozciągliwej taśmy. Najczęściej tkany z bawełny z falowaną powierzchnią, która pozwala skórze prawidłowo oddychać. W składzie ma również dodatek akrylowego kleju, który zapewnia trwałość tkaninie i przyczepność do skóry. Z założenia ma przypominać ludzką skórę. Co ważne, nie zawiera żadnych leków.

Jak działają plastry kinesiostaping?

Plastry kinesiostaping mają za zadanie uśmierzyć ból w miejscach szczególnie obolałych. Umiejscawiane ich na bolących mięśniach mają ukoić dolegliwość bólową, wspomóc proces regeneracji, ale również ochronić je przed kolejnymi uszkodzeniami. Plastry kinesio poprawiają również krążenie, eliminują możliwe obrzęki i stany zapalne. Nie ma jednak potwierdzonych badań, które udowodniłyby działanie tej metody. Wszystko opiera się wyłącznie na tezach dra Kenzo Kase. W Polsce prowadzone są badania nad skutecznością tej metody, prowadzone przez Zbigniewa Śliwińskiego.

Czy plastry kinesiostaping wywołują wyłącznie efekt placebo?

Jest wielu krytyków tej metody, którzy uważają, że naklejenie plastra na ciało nie pomaga w leczeniu bólów mięśniowych i nie gwarantuje ochrony przed uszkodzeniami czy stanami zapalnymi. W świecie sportu w pewnym momencie stało się również modne chodzenie z plastrami kinesiostaping, ponieważ świadczyło to o intensywnych treningach, które mogły powodować drobne kontuzje. Pojawiły się również głosy, świadczące o tym, że metoda ta leczy wyłącznie umysł – wywołuje efekt placebo. Jest to zachowanie lub działanie, które nie ma wpływu na nasze zdrowie, a mimo wszystko czujemy się po tym lepiej.

 

Trudno stwierdzić, czy plastry kinesio mają wpływ na ból czy tylko na naszą psychikę. Jest wielu zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Aby jednak stosować tę metodę, powinniśmy się zgłosić do profesjonalnego fizjoterapeuty, który odpowiednio przyklei nam tkaninę do ciała. Plastry dostępne są w aptece i kosztują ok. 35-50 złotych za jedną rolkę. 

Więcej na temat choroby kości i stawów
Przeładuj

Czy Klaudia El Dursi sama wzięłaby udział w "Hotel Paradise" jako uczestniczka?

zobacz 00:52