dziewczynka w wieku szkolnym
Image by LifetimeStock.com

Fryzury dla dziewczynek bywają tak samo wymyślne jak uczesania dla kobiet. Nie sprawdzają się jednak na co dzień, bo pochłaniają wiele czasu i wymagają nie lada zdolności. Większych problemów niż układane raz w życiu uczesania komunijne przysparza mamom wymyślanie wygodnych, prostych, a zarazem atrakcyjnych fryzur do szkoły. Co robić, kiedy do wyjścia pozostało niewiele czasu, a małej modnisi znudził się już ograny koński ogon?

Sposoby na koki

Zamiast kucyka można zrobić kok – jedną z najmodniejszych fryzur dla dziewczynek. Takie uczesanie jest bardzo proste i zajmuje zaledwie kilka minut, zwłaszcza jeśli mama kupi wypełniacz do koka (wydatek rzędu 5 zł). Wystarczy wtedy:

  • Zrobić na czubku głowy zwykły koński ogon i związać go gumką.
  • Na gumkę nałożyć wypełniacz.
  • Przykryć wypełniacz włosami z kucyka i na uformowanego w ten sposób koka nałożyć drugą gumkę.
  • Swobodnie zwisające włosy owinąć dookoła gumki i podpiąć wsuwkami.

Z takim kokiem pięknie komponują się spinki z kokardkami, które nadają fryzurze dziewczęcego uroku. Oczywiście, koka można zrobić też bez wypełniacza – będzie on wtedy mniejszy, ale jeśli dziewczynka ma gęste włosy, fryzura będzie wyglądała równie efektownie. Dobrym pomysłem na dodanie objętości upięciu jest podzielenie włosów na dwie części wzdłuż poziomej linii na środku głowy. Wówczas z górnej i dolnej partii włosów za pomocą gumki robi się dwa oddzielne luźne upięcia – jedno nad drugim. Upięcia te można łatwo połączyć używając wsuwek, tak, aby tworzyły jeden kok.

Fryzury z warkoczem

Warkocz to typowo dziewczęca fryzura, która ma ogromny potencjał i nigdy nie wychodzi z mody. Przeciwnie – jest coraz popularniejsza, bo nosi ją wiele postaci z uwielbianych przez maluchy kreskówek. Która dziewczynka nie chciałaby mieć warkocza jak księżniczka Elsa z „Krainy Lodu”? Ten argument można wykorzystać do przekonania niesfornej małej buntownicy, która nie lubi czesać włosów. Zwłaszcza, że warkocz Elsy jest klasycznym splotem z boku głowy, tuż przy uchu. Wystarczy po zapleceniu trochę go poluzować, żeby nadać mu objętości i wpiąć w niego maleńkie srebrne spinki, które kojarzą się z płatkami śniegu. Wśród fryzur z warkoczami znajdzie się też coś dla małych miłośniczek kucyków Pony. To uczesanie jest bardzo efektowne – i proste w wykonaniu. Trzeba wykonać tylko cztery czynności:

  • Oddzielić dwa spore kosmyki włosów przy czole – jeden z prawej, drugi z lewej strony, a następnie zapleść z nich warkocze i związać je na końcach cienkimi gumkami.
  • Związać warkocze gumką z tyłu głowy (w górnej części) razem z pozostałymi włosami.
  • Zapleść kolejny warkocz ze związanych włosów – wykorzystać do tego dwa mniejsze warkoczyki i pozostałe włosy (jako trzecią część).

 

Niesforne długie włosy podczas codziennego czesania mogą kosztować mamę wiele nerwów, a dziewczynkę – gorzkich łez. Wobec takiego problemu warto pomyśleć o krótkiej fryzurze, która jest o wiele wygodniejsza, nie wymaga długiego czesania ani układania. Poza tym wcale nie musi być banalna – zawsze można zaszaleć ze spinkami i opaskami.