Jessica Mercedes w Nowym Jorku Jessica Mercedes w Nowym Jorku Jessica Mercedes w Nowym Jorku Jessica Mercedes w Nowym Jorku Jessica Mercedes w Nowym Jorku
Jessica Mercedes w Nowym Jorku
blog Jessici Mercedes
Weź udział w konkursie
1/11
Jessica Mercedes w Nowym Jorku
blog Jessici Mercedes

Jessica Mercedes wiedzie obecnie prym wśród blogerek modowych. Na swojej stronie prezentuje nie tylko stylizacje, ale także recenzje z pokazów mody i fotki z podróży. Nie jest tajemnicą, że Jess chętnie odwiedza jedną ze światowych stolic mody - Nowy Jork. To raj dla prawdziwych wielbicieli mody, a teraz Ty także możesz się tam znaleźć z bliską osobą i Jessicą Mercedes. Dodatkowo laureaci konkursu otrzymają 1000 dolarów do wykorzystania na zakupy.

Wystarczy, że weźmiesz udział w konkursie i opiszesz swój wymarzony dzień w Nowym Jorku. Jessica Mercedes zdradziła nam, jak wyglądałby jej wymarzony dzień w światowej stolicy mody. W planie dnia nie mogło zabraknąć czasu na zakupy, które są wielką pasją blogerki oraz spotkań z przyjaciółmi. 

Zresztą zobaczcie sami!


2/11
Jessica Mercedes w Nowym Jorku
blog Jessici Mercedes

Blogerka wstaje już o 9.00 rano i budzi się w hotelu Empire. To właśnie tam mieszkał ideał wielu nastolatek, Chuck Bass:

Pobudka w hotelu Empire, czyli w pokoju mojego ukochanego Chucka Bassa. To postać z serialu Gossip Girl, który uwielbiałam oglądać, kiedy byłam nastolatką.

3/11
Jessica Mercedes w Nowym Jorku
blog Jessici Mercedes

Godzinę później jest czas na śniadanie. I to nie byle jakie:

Śniadania uwielbiam jeść w Jack’s Wife Freda - uwielbiam ich mango smoothie oraz jajka po benedyktyńsku, pycha!

 

4/11
Jessica Mercedes w Nowym Jorku
blog Jessici Mercedes

Jessica dba o formę, dlatego o 11 wybrałaby się na poranny jogging:

Dzień lubię zacząć od sportu, zatem chętnie wybieram się na jogging po Central Parku.

5/11
Jessica Mercedes w Nowym Jorku
blog Jessici Mercedes

Nie da się ukryć, że moda to największa pasja blogerki, dlatego musi znaleźć się czas na zakupy.

Uwielbiam nowojorskie sklepy vintage, a najfajniejsze moim zdaniem znajdują się na Williamsburgu! Tam w second handach albo na ich flea market buszuję i szukam perełek, które potem mogę pokazać na blogu.

6/11
Jessica Mercedes w Nowym Jorku
blog Jessici Mercedes

Po zakupach czas na sesję zdjęciową, która pojawi się na stronie:

Przygotowuję się do sesji zdjęciowej na mojego bloga. Jako lokalizację wybieramy dach np. Top Of The Rock, gdzie panorama miasta zapiera dech w piersiach.

 
7/11
Jessica Mercedes w Nowym Jorku
blog Jessici Mercedes

Mercedes znajdzie też czas na kulturę i sztukę, dlatego po południu chętnie wybierze się do jednego z muzeów:

Odwiedzam mistrzowskie Moma - tego muzeum nie można pominąć, kiedy odwiedza się Manhattan!

8/11
Jessica Mercedes w Nowym Jorku
blog Jessici Mercedes

Po kilku podróżach do Nowego Jorku Jess znalazła tam również przyjaciół. Koniecznie musi się z nimi umówić na obiadokolację około godziny 17:

Umawiam się na obiadokolację z moimi przyjaciółmi z Nowego Jorku w Cafe Gitane - ich sałatki są przepyszne!

9/11
Jessica Mercedes w Nowym Jorku
blog Jessici Mercedes

Wieczorem czas na chwilę odpoczynku. Może na jakimś klimatycznym koncercie?

Uwielbiam rockowe koncerty, więc chętnie przeszłabym się na jakiś mały, klimatyczny koncert na Brooklynie, jakiejś totalnie nieznanej kapeli :)

10/11
Jessica Mercedes w Nowym Jorku
blog Jessici Mercedes

Nowy Jork tętni życiem przez całą dobę, więc trzeba znaleźć również czas wspólną imprezę ze znajomymi:

 Idę do Boom Boom Room na rooftop party z moimi przyjaciółmi i bawię się tam do białego rana :)

11/11
Jessica Mercedes w Nowym Jorku
blog Jessici Mercedes

A czy styl Nowojorczyków jest tak samo szalony jak miasto, w którym na co dzień przebywają? Jessica Mercedes zauważyła, że w każdej dzielnicy panuje zupełnie inny trend i to jest właśnie w tym wszystkich najfajniejsze:

W każdej dzielnicy jest inny :) Na Williamsburgu, królują kolorowe i bardzo modowe stylizacje rodem z tumblr. Modni i trochę fancy nowojorczycy są w Soho. W Financial District spotykasz samych ludzi w garniturach, a na Harlemie fajnie ubranych afroamerykanów.