Monique Lhuillier należy do najbardziej pożądanych projektantek sukien ślubnych. Wiele kobiet marzy by mieć sukienkę od Vivienne Westwood, Oscara de la Renty i właśnie od Monique Lhuillier.

Niestety nie każdej z nas przyjdzie pójść do ołtarza w sukni z jej pracowni. Powód dość prozaiczny - suknie od Lhuillier są bardzo drogie. Cena jednego egzemplarza sięga nawet kilkanastu tysięcy euro!

Nie zmienia to jednak faktu, że suknie de la Renty, czy Lhuillier wyznaczają trendy w modzie ślubnej. Dlatego też możemy mieć pewność, że wkrótce w salonach sukien ślubnych znajdą się kreacje wzorowane na tych projektach.

A trzeba przyznać, że jest się na czym wzorować. Po modzie na przyległe suknie typu "rybka' pryszedł czas na iście królewskie kreacje z falbanami z dużej ilości tiulu. A przecież każda kobieta marzy, by choć raz wyglądać jak księżniczka. Dawno też nie pojawiał się pudrowy róż - przez ostatnie lata zastępowany odcieniami złota i beżu.

Zobacz kolekcję sukien ślubnych na przyszłoroczną wiosnę.

kj