Reklama

Trzeci tydzień na Farmie przyniósł wyraźne podziały wśród uczestników, narastające napięcia oraz zmęczenie i głód. Tym razem emocje sięgnęły zenitu z powodu konfliktów związanych z podziałem obowiązków i brakiem jedzenia. Nieoczekiwane pojawienie się dwójki nowych uczestników, którzy na dodatek są przyjaciółmi wzbudziło w uczestnikach zaskoczenie, a Lamia natychmiast chciała przeciągnąć ich do swojego sojuszu z Karoliną, otwarcie narzekając na pozostałą męską część farmy. Wojtek i Henryk nie dają się wciągać w te gierki i nie ukrywali zaskoczenia tym, jak uczestnicy ze sobą rozmawiają... Teraz to oni będą rozdawać karty? Fani piszą wprost, że wzbudzają respekt, a Karolina i Lamia natychmiast spuściły z tonu.

Wojtek i Henryk na "Farmie" wprowadzą spore zamieszanie

Henryk Alczyński i Wojciech Wasilewski, obaj z Działdowa i związani zawodowo ze służbą więzienną. Ich przybycie wywołało ogromne poruszenie, szczególnie wśród farmerek. Nowi uczestnicy szybko zdobyli uwagę swoją tężyzną fizyczną oraz charyzmą. Komentarze, takie jak „Trafiły się tutaj dwa byki, nabite!” i „Takie byki pewnie dużo muszą zeżreć”, pokazywały, jak bardzo obecność nowych mężczyzn zdominowała rozmowy na farmie. Ostatecznie to Henryk zwyciężył w pojedynku mocarzy i pozostał w domu, natomiast temat ich pracy w więzieniu stał się przedmiotem zainteresowania reszty uczestników.

Nowi gracze, Henryk i Wojciech, zyskują coraz większe znaczenie na "Farmie", a ich przeszłość oraz umiejętność adaptacji mogą odegrać kluczową rolę w kolejnych tygodniach programu. To, czy przystąpią do jednego z sojuszy na "Farmie" z pewnością będzie kluczowe dla pozostałych. Wydaje się, że będą trudnymi przeciwnikami w pojedynkach.

Internauci już polubili Wojtka i Henryka z "Farmy"

Fani "Farmy" nie ukrywają radości, że w programie pojawiły się dwie nowe osoby. Co ciekawe, powitanie Wojtka i Henryka przez farmerów było zupełnie niż w przypadku Dominiki i Aksela. Już na starcie widać, że są to mocni gracze, którzy ze spokojem podchodzą do swojego udziału i obowiązków. Internauci mają nadzieję, że zaprowadzą trochę ciszy i spokoju na farmie, która do tej pory była jedynie miejscem nieustannych kłótni.

Henryk i jego teksty (pytania, sugestie) są top! Dla mnie aktualnie faworyt
Według mnie był psychologiem, albo wychowawcą
Czuję, że jako doswiadczeni przez pracę z różnymi typami charakterów, elegancko będą temperować co niektórych, na pewno wzbudzają respekt.

W sieci już pojawiają się komentarze, że to oni mają szanse rozdawać karty:

Panowie mogą pozamiatać
Robi się ciekawie. Powodzenia

Kibicujecie nowym uczestnikom?

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama