ONS/internet

To już pewne, Justin Bieber nie jest ojcem dziecka swojej fanki! Kilka tygodni temu, w mediach pojawiła się szokująca wypowiedź Mariah Yeater, która twierdziła, że młody piosenkarz jest ojcem jej kilkumiesięcznej pociechy. Justin od samego początku zaprzeczał rewelacjom dziewczyny. Yeater nie poddawała się i zażądała testów DNA, które miały potwierdzić ojcostwo muzyka.

Okazuje się jednak, że fanka Justina Biebera przez cały czas oszukiwała! Były chłopak Mariah Yeater przyznał w rozmowie z „RumorFix”, że dziewczyna postanowiła zarobić na dramacie piosenkarza.

- Ona kłamała. Oboje byliśmy bezdomni, żyliśmy w Oceanside (Kalifornia) i Mariah próbowała zdobyć jakieś pieniądze. Wybrała go tylko dlatego, że był sławny. Pomyślała, że mogłaby dostać dużo pieniędzy opowiadając magazynowi, że Justin Bieber jest ojcem- powiedział Robbie Powell.

Za sensacyjną wiadomość Mariah Yeater zarobiła 50 tysięcy dolarów. Tyle właśnie zapłacił tabloid, który opisał sprawę rzekomego ojcostwa Biebera.

Jesteście zaskoczeni?

Więcej na temat Justin Bieber