Natasza Urbańska wzięła ostatnio udział w dubbingu do filmu rysunkowego „Gnomeo i Julia”. Przyznała, że bardzo się tym stresowała:

Reklama

- Bałam się, bo tam trzeba nadążyć za tekstem obrazem i we właściwym momencie otwierać buzię, zachowując przy tym emocje postaci – wyznała Urbańska w Dzień Dobry TVN.
Przyznała też, że już od dawna marzyła o roli Julii i nawet miała 8 lat temu szansę zagrać w przedstawieniu organizowanym przez jej męża, Janusza Józefowicza, ale okazało się, że jest do tej roli… za stara.

Reklama
Reklama
Reklama