Smutne wieści dwa miesiące po śmierci Bożeny Dykiel. Nie ma wyboru
Dwa miesiące po śmierci Bożeny Dykiel pojawiły się nieoczekiwane problemy. Jak się okazało, muszą zajść istotne zmiany dotyczące gwiazdy aktorki w Łodzi na Piotrkowskiej. Nie wszyscy jednak są zwolennikami tego pomysłu.

Gwiazda Bożeny Dykiel w Łodzi znów jest na ustach mieszkańców i turystów, ale tym razem nie chodzi o wspomnienia z kina. Na ul. Piotrkowskiej, przy Łódzkiej Alei Gwiazd, po montażu nowych słupków ograniczających ruch samochodowy dostęp do upamiętnienia aktorki stał się wyraźnie trudniejszy. Zarząd Dróg i Transportu potwierdził, że gwiazda zostanie przesunięta, jednak miasto nie podaje jeszcze, gdzie dokładnie ma się znaleźć.
Co dalej z gwiazdą Bożeny Dykiel?
Zmiany na Piotrkowskiej miały przede wszystkim uporządkować wjazd samochodów i zwiększyć bezpieczeństwo pieszych, zwłaszcza w czasie miejskich wydarzeń. Problem w tym, że część nowych elementów infrastruktury stanęła w bezpośrednim sąsiedztwie Alei Gwiazd, a gwiazda Bożeny Dykiel znalazła się w miejscu, które trudno dziś obejść bez zwalniania kroku i szukania wygodnego podejścia.
ZDiT po analizie sytuacji zapowiedział przesunięcie gwiazdy w nowe miejsce tak, by była łatwiejsza do oglądania dla odwiedzających Łódzką Aleję Gwiazd. I to jest na dziś najważniejsza, oficjalnie potwierdzona informacja. Konkretów jednak brakuje: nie podano ani dokładnej lokalizacji, ani terminu, kiedy prace miałyby się wydarzyć.
Słupki na ulicy Piotrkowskiej mają na celu ograniczenie ruchu samochodowego. Niektóre z nich znalazły się w pobliżu gwiazdy Bożeny Dykiel. Dlatego gwiazda zostanie przesunięta w nowe miejsce, aby była bardziej dostępna dla turystów zwiedzających Łódzką Aleję Gwiazd
Fani Bożeny Dykiel są przeciwni tym planom?
Bożena Dykiel odsłoniła swoją gwiazdę osobiście 2 lipca 2025 roku, a więc zaledwie kilka miesięcy przed odejściem. To nie jest pamiątka „z dawnych lat”, która przez dekady wtopiła się w krajobraz miasta, tylko świeże upamiętnienie, które dopiero zaczęło żyć własnym rytmem.
Dlatego przeniesienie gwiazdy budzi tak różne reakcje. Część mieszkańców widzi w tym rozsądny ruch. Inni pytają, dlaczego w ogóle doszło do sytuacji, w której prestiżowe miejsce nagle traci czytelność i urok.
Myślę że pani Bożena miała do siebie taki dystans i takie poczucie humoru, że z takich bodyguardów (gwiazdoguardów) by się tylko uśmiała
Zobacz także: Nie żyje znany sportowiec. Miał tylko 31 lat
Nie żyje Wojciech Morawski. Współzałożyciel Perfectu miał 76 lat
