Sara Boruc pokazała syna
Instagram

"Przywitaliśmy naszego synka w zaciszu własnego domku". Dumna mama pokazała swoje dziecko!

Sara Boruc pokazała syna
Instagram

Kilka dni temu Sara Boruc urodziła swoje trzecie dziecko - synka Noah. Radosną nowiną podzielił się szczęśliwy tata Artur Boruc na swoim profilu na Instagramie, publikując wzruszający wpis i nagranie wideo, na którym słychać kwilenie noworodka. 

Jest już z nami Noah❤️. Nie potrafię wyrazić słowami jaki jestem dumny z Ciebie Słońce. Dziekuje...Noah is here - napisał piłkarz na Instagramie.

Para wybrała bardzo oryginalne imię dla swojego syna. Noah ma także wyjątkowe znaczenie: 

Swoje uczucia czy miłość wyraża w sposób zrównoważony. Koniecznie chce osiągnąć szybki sukces nie bacząc na koszty. Noah lubi bujne życie towarzyskie i ma mnóstwo znajomych i przyjaciół. Noah często jednak kieruje się bardziej sercem niż rozumem. Posiada dobrą intuicję, ale boi się jej zaufać. Noah jest osobą zdecydowaną - czytamy na imiona.ovh.

Teraz Sara Boruc zdecydowała się pokazać twarz synka i zdradziła szczegóły porodu! 

Modne ubrania z topowych marek w niskich cenach? Sprawdź zniżki na ANSWEAR.com kody promocyjne.

Sara Boruc szczerze o porodzie

Sara Boruc nie poszła w ślady innych WAGs m.in Anny Lewandowskiej czy Mariny i zdecydowała się pokazać twarz swojego synka. Na profilu na Instagramie opublikowała urocze fotografie, a także zdradziła szczegóły porodu. Jak się okazuje, Sara Boruc rodziła naturalnie, w domu, w basenie. Nie zdecydowała się na znieczulenie, ale ciepła woda zmniejszyła bóle porodowe.

Gwiazda podkreśliła, że jej mąż był obecny przy porodzie i cały czas ją trzymał. Jednak nie tylko Artur był obecny, ale i siostra Sary - Ines oraz jej mama. 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Mój superbohater Nono... Nawet nie wiem od czego zacząć..spełniło się nasze ogromne marzenie-przywitaliśmy naszego synka w zaciszu własnego domku , bez zgiełku szpitala , niepotrzebnego zamętu, bez znieczulenia. Mogliśmy doświadczyć wszystkiego sto razy bardziej,dokładniej,mocniej.. Artur nie puścił mnie nawet na moment,trzymał tak mocno jakby bał sie,że utonę. Nie dała bym rady bez Niego. Inusia głaskała po głowie,mami zapaliła świeczki. Było idealnie,perfekcyjnie,pięknie! Nie będę udawała,że nie bolało. Ból porodowy może zrozumieć tylko kobieta która go doświadczyła,ale cieplutka woda w basenie na prawdę pomaga. Dziś już go nie pamietam.. Za to na zawsze zachowam w sercu te niesamowite 85 minut naszego życia. Kocham, dziękuje❤️ #boruc #borucmannei #babynono #noahborucmannei #milosc #rodzina #familyfirst

Post udostępniony przez Sara Boruc MANNEI🎶 (@mannei_is_her_name)

 

Mój superbohater Nono... Nawet nie wiem od czego zacząć..spełniło się nasze ogromne marzenie-przywitaliśmy naszego synka w zaciszu własnego domku , bez zgiełku szpitala , niepotrzebnego zamętu, bez znieczulenia. Mogliśmy doświadczyć wszystkiego sto razy bardziej,dokładniej,mocniej.. Artur nie puścił mnie nawet na moment,trzymał tak mocno jakby bał sie,że utonę. Nie dała bym rady bez Niego.

Inusia głaskała po głowie,mami zapaliła świeczki. 

Było idealnie,perfekcyjnie,pięknie!

Nie będę udawała,że nie bolało. Ból porodowy może zrozumieć tylko kobieta która go doświadczyła,ale cieplutka woda w basenie na prawdę pomaga - napisała Sara Boruc. 

Gratulujemy jeszcze raz!

Sara i Artur Boruc zostali rodzicami!

Sara Boruc urodziła
 

Sara Boruc chętnie pokazywała ciążowy brzuszek na Instagramie

Sara Boruc w ciąży
Instagram

 

Więcej na temat Sara Boruc
Przeładuj

Gorąca bitwa Patryka i Karola w "The Voice of Poland"! Jurorzy nie wytrzymali...

zobacz 01:48