Jak Marta Kaczyńska i Marcin Dubieniecki podzielą swój majątek?

Marta Kaczyńska (36) i Marcin Dubieniecki (36) nie są już małżeństwem! Rozstali się w przyjaźni, choć sprawa rozwodowa ciągnęła się aż trzy lata. Dlaczego tak długo?

– Mogę poinformować, że wyrokiem z dnia 22 listopada orzeczono rozwód, bez orzekania o winie stron. Nie informujemy o pozostałych rozstrzygnięciach, ponieważ sprawa dotyczy prywatnej sfery życia stron – powiedział „Fleszowi” Tomasz Adamski, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Marta Kaczyńska i Marcin Dubieniecki mają dwie córki, Ewę i Martynę.

Marta Kaczyńska z córkami

„Pozostałe rozstrzygnięcia” dotyczą prawdopodobnie podziału majątku, być może również opieki nad
dziećmi. Wygląda jednak na to, że Marta i Marcin dogadali się i w tych kwestiach – w sądzie sprawiali wrażenie pogodzonych, nawet się razem z czegoś śmiali. Nikt się nie spodziewał, że tak długo ciągnąca się sprawa rozwodowa będzie miała taki finał…

 

Gdy Marta zaczęła się spotykać z Marcinem, miała już za sobą nieudane małżeństwo z Piotrem Smuniewskim.

„Postanowiłam zamieszkać sama z Ewą [córka Kaczyńskiej - przyp. red.]. Po pewnym czasie, nie planując układania sobie życia na nowo, spotkałam Marcina. Ponownie, bo znaliśmy się z okresu studiów”, mówiła w wywiadzie dla „Vivy!”.

Marta i Marcin pobrali się w 2007 roku. W czerwcu tego samego roku Kaczyńska urodziła drugą córkę, Martynę. Ale rodzinne szczęście nie trwało długo. W 2011 roku Dubieniecki przeprowadził się z Sopotu do Warszawy, a dwa lata później złożył pozew rozwodowy. Jednak sprawa się ciągnęła: wniosek był zwracany przez sąd „ze względów formalnych”, małżonkowie nie stawiali się na rozprawach… Ostatecznie została zawieszona. Gdy wszyscy myśleli, że Kaczyńska i Dubieniecki dali sobie drugą szansę, w sierpniu 2015 roku prawnik został został zatrzymany przez CBA. Usłyszał zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, wyłudzenia 13 mln złotych oraz prania brudnych pieniędzy. Trafił do aresztu. Rok później Marta złożyła pozew rozwodowy. Dubieniecki mógł bez problemu pojawić się na rozprawie. Miesiąc temu, po wpłaceniu 3 mln złotych kaucji, wyszedł na wolność. Twierdzi, że jest niewinny i został zatrzymany na polityczne zlecenie. Wkrótce jego sprawą zajmie się sąd.

 

Zobacz też: Marta Kaczyńska odbiera córkę ze szkoły. Wygląda na załamaną rozwodem z Marcinem Dubienieckim?

 

Marta Kaczyńska i Marcin Dubieniecki byli małżeństwem 9 lat.

Marta Kaczyńska, Marcin Dubieniecki spacerują po Warszawie
East News