W tym, że to kolekcje największych projektantów wyznaczają bieżące trendy nie ma oczywiście nic dziwnego. W końcu najlepiej jest się wzorować na najlepszych. Wiele popularnych sieciówek podpatruje największe trendy i przemyca je w proponowanych ubraniach, co jest jak najbardziej pożądane także przez klientów.

 Nieco inaczej patrzy się już jednak na przedmioty absolutnego pożądania tak jak np. mała torebka Alexandra McQueena z czaszką trafia do popularnej sieci i kosztuje kilkadziesiąt złotych.

Na wiosennych pokazach ogromne wrażenie zrobiła kolekcja sukienek z frędzlami inspirowana latami 20. zaproponowana przez Gucci.



Największe gwiazdy pokazywały się w niej już w grudniu i szybko stały się hitem wśród wiosennych propozycji.


Zoe Saldana, Evan Rachel Wood, Camilla Belle

Kolejną szlagierową kolekcją były skórzane kreacje z krótkimi topami Versace, które reklamuje w głośnej kampani Gisele Bundchen. Takie topy miało w swojej kolekcji kilku projektantów, ale charakterystyczny projekt ze złotymi i z srebrnymi nitami należał tylko do Donatelli Versace.


Kreacje te kosztują od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jeśli jednak komuś bardzo się spodobały może mieć je za niezbyt wygórowaną cenę, bo popularna sieciówka River Island właśnie zaprezentowała swój nowy wiosenny lookbook w którym owe projekty są niemal identyczne!


Jesteśmy jak najbardziej za "wielką modą" za małe pieniądze, ale naszym zdaniem takie kopiowanie to już lekka przesada.... Niestety w świetle prawa nie jest to przestępstwo - trudno jest opatentować wzór ubrań. Przekonał się o tym Christian Louboutin, który walczył z domem mody Yves Saint Laurent o słynną czerwoną podeszwę....

kj