Reklama

Polska scena muzyczna przeżywa smutny czas. Najpierw śmierć Dminiki Żukowskiej, która zginęła w wypadku, a teraz Paweł Kukiz poinormował, że Jarosław Lach nie żyje. W swoim emocjonalnym wpisie na Facebooku wokalista nie krył żalu i poczucia straty. Paweł Kukiz, żegnając przyjaciela napisał kilka poruszających słów.

Jarosław Lach nie żyje

Jarosław Lach to postać, której twórczość na zawsze odmieniła polską scenę alternatywną. Wspólnie z Pawłem Kukizem i Igorem Czerniawskim stworzył w 1983 roku zespół Aya RL, który wprowadził nową jakość do polskiego rocka. Z grupą HAK, zdobył nagrodę Złotego Kameleona. To jednak Aya RL stała się prawdziwą legendą, a Lach odpowiadał za charakterystyczne, elektryzujące brzmienie grupy. Jarosław Lach przed powstaniem drugiego albumu grupy wyjechał do USA i zakończył przygodę z Aya RL, choć potem jeszcze razem występowali. Przez lata mieszkał w Stanach Zjednoczonych.

Niestety, dziś Paweł Kukiz przekazał smutną informację o śmierci Jarosława Lacha.

Pustka ... I wielki żal, Jarek, że nigdy nie dawałeś sobie pomóc... Że chowałeś się sam przed sobą...
- napisał Paweł Kukiz

Pogrzeb Jarosława Lacha

Jarosław Lach zmarł w wieku 65 lat w Nysie. Właśnie tam odbędzie się uroczystość pogrzebowa zaplanowana na 14 lutego w Bazylice św. Jakuba i Agnieszki. Całe miasto, a także wielbiciele muzyki w całej Polsce są pogrążeni w żałobie. Artysta zostawił po sobie nie tylko muzykę, ale również wspomnienia pełne energii, pasji i bezkompromisowej twórczości.

Rodzina muzyka ma apel do żałobników o nieskładanie kwiatów, ale przeznaczenie ofiar na Fundację "Dzieło Nowego Tysiąclecia".

Zobacz także:

Ostatni wpis Jamesa Van Der Beeka porusza do łez. Napisał to dwa tygodnie przed śmiercią
Dominika Żukowska zginęła w wypadku. Tak pożegnało ją środowisko muzyczne

Reklama
Reklama
Reklama