Reklama

Tom Noonan, niepowtarzalny aktor i reżyser, zmarł 14 lutego w wieku 74 lat. Informacja o śmierci dotarła do mediów kilka dni później za pośrednictwem mediów społecznościowych. Tragiczne wieści przekazali najbliżsi współpracownicy i przyjaciele artysty: Karen Sillas oraz reżyser Fred Dekker. Ich słowa wybrzmiały w Internecie szczególnie mocno: świat kina stracił jednego z najważniejszych twórców drugiego planu, rozpoznawalnego na całym świecie.

Tom Noonan nie żyje. Bliscy żegnają zmarłego aktora

Karen Sillas, z którą Noonan współpracował podczas realizacji filmu "What Happened Was…", nie kryła wzruszenia, opisując, jak wielkim zaszczytem było znać i pracować z tak wyjątkowym człowiekiem. Wspólny film przyniósł Tomowi Noonanowi podwójny triumf na prestiżowym festiwalu Sundance, gdzie zdobył on nagrody za najlepszy dramat oraz najlepszy scenariusz.

To był wielki zaszczyt i niesamowita przyjemność pracować z tym wspaniałym człowiekiem i nazywać go przyjacielem do samego końca
napisała Karen Sillas.

Fred Dekker podkreślił natomiast, że rola Noonana jako Frankensteina w "Łowcach potworów" była punktem kulminacyjnym jego kariery i na zawsze zostanie w pamięci jako przykład mistrzostwa aktorskiego.

Z wielkim smutkiem żegnam Toma Noonana. Niezapomniana rola Toma jako Frankensteina w ‘Łowcach potworów’ jest punktem kulminacyjnym mojej skromnej filmografii… Był przysłowiowym dżentelmenem i uczonym, a świat stracił wielki talent
przekazał Fred Dekker.

Tom Noonan grał w teatrze. Przygodę z kinem rozpoczął później

Tom Noonan urodził się 12 kwietnia 1951 roku w Greenwich, w stanie Connecticut. Pierwsze kroki na scenie stawiał w teatrze off-broadwayowskim, między innymi w produkcji "Buried Child" Sama Sheparda. Na początku lat 80. rozpoczął swoją filmową przygodę, grając początkowo epizodyczne role, m.in. w "Wrotach niebios", komedii "Człowiek w czerwonym bucie" oraz w thrillerze "F/X". Ze względu na charakterystyczną urodę i wzrost, niemal dwa metry, Noonan szybko zyskał renomę aktora idealnego do ról czarnych charakterów.

Warto przypomnieć, że w połowie lutego br. informowaliśmy również o nagłej śmierci legendy kina, która wywołała lawinę kondolencji w mediach na całym świecie.

Tom Noonan był mistrzem w rolach czarnych charakterów. Role "Czerwonego Smoka" i przeciwnika Schwarzennegera przeszły do historii

Przełomem w jego karierze był rok 1986, gdy wystąpił jako seryjny zabójca Czerwony Smok w ekranizacji powieści Thomasa Harrisa, reżyserowanej przez Michaela Manna. To właśnie ta rola otworzyła mu drzwi do wielkiej kariery, czyniąc z niego etatowego złoczyńcę na ekranie. Tom Noonan zagrał także przeciwnika RoboCopa, a w "Bohaterze ostatniej akcji" zmierzył się z Arnoldem Schwarzeneggerem, zapisując się w pamięci widzów jako jeden z najbardziej wyrazistych przeciwników legendy kina akcji.

Tom Noonan nie ograniczał się tylko do ról złoczyńców. Przez dekady występował w wielu znanych produkcjach, wśród których znalazły się takie tytuły jak "Gorączka", "Żona astronauty", "Obietnica", "Synowie mafii" czy "Atak pająków". Jego wszechstronność sprawiała, że potrafił doskonale odnaleźć się zarówno w dramacie, jak i w thrillerze czy kinie sensacyjnym. Każda z jego ról wnosiła do filmu niepowtarzalny klimat, a obecność Noonana na ekranie gwarantowała napięcie i autentyczność postaci.

Zobacz także: Świat kina w żałobie. Nie żyje uwielbiany reżyser

Odszedł ukochany aktor. Podziwialiśmy jego role w latach 80.
Odszedł ukochany aktor. Podziwialiśmy jego role w latach 80. Mary Evans/All Film Archive/De Laurentiis Ent. Group/East News
Odszedł ukochany aktor. Podziwialiśmy jego role w latach 80.
Odszedł ukochany aktor. Podziwialiśmy jego role w latach 80. Marechal Aurore/ABACA/EAST NEWS
Reklama
Reklama
Reklama