Party Stories
Doda z mężem Emilem Stępniem
Krystian Ferretti z "Hotel Paradise 3"
ONS
Newsy

Moro-Figurska nie jest idealną matką

Wychowywanie dzieci to cięzka praca

Ponad dziewięć lat temu Odeta Moro-Figurska wraz z Michałem Figurskim zostali rodzicami córeczki Sonii. Dziewczynka jest oczkiem w głowie swojej sławnej mamy, która w rozmowie z magazynem "Pani domu" przyznała, że przyjście na świat dziewczynki całkowicie ją odmieniło. Prezenterka znana m. in. z porannego programu "Kawa czy herbata" dodaje jednak, że według niej nie ma idealnych matek. Odeta Moro-Figurska zdradza jak poradzić sobie w roli matki.

- Idealnych matek nie ma! I dobrze, bo wychowałyby zakompleksione dzieci dążące do sprostowania ich wygórowanym oczekiwaniom. Jedno wiem na pewno: prawie idealna matka to taka, która jest dobra nie tylko dziecka, ale i dla siebie. Nie można poświęcać się innym, zapominając o sobie. To rodzi frustrację, niechęć do swojej roli.

Gwiazda zdradza sposoby na krótkie oderwanie się od codzienności.

Wystarczy spotkanie z koleżankami, długi spacer po lesie, samotne wyjście do kina. Cokolwiek, ale tylko dla siebie. Polki są cudownymi matkami, jednak żyją w odwróconej piramidzie potrzeb: najpierw robią to, co niezbędne ich dzieciom, potem to,  czego wymaga od nich reszta rodziny, a dopiero na końcu myślą o sobie.

Zgadzacie się z doświadczoną już matką 9-letniej Sonii?

Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
Michał i Odeta Figurscy rozstali się
ONS
Newsy
Koniec małżeństwa Figurskich! Znamy szczegóły
Dlaczego para dziennikarzy zdecydowała się na rozstanie?

Przez lata Michał i Odeta Figurscy uchodzili za idealną parę. Kiedy dziennikarz przeżywał ciężkie chwile w związku ze słynnym już skandale z audycją w Esce Rock, jego partnerka dzielnie trwała przy nim i wielokrotnie zapewniała o ich wspólnym szczęściu. Przypomnijmy: Figurska o idealnym związku: Wlać wina i skończyć pod kołdrą Ostatnio jednak pojawiły się plotki o kryzysie w ich związku i domniemanym rozstaniu. Jak donosi magazyn "Flesz", Michał i Odeta rzeczywiście się rozstali, chociaż wciąż mieszkają razem. Znajomi pary twierdzą, że dziennikarze spędzali ze sobą coraz mniej czasu i byli totalnie pochłonięci pracą, co pogorszyło ich prywatne relacje. W domu od dawna się mijają, a całe lato spędzili w zasadzie oddzielnie. Dlatego pewnie nie zobaczymy ich już jako pary. Praktycznie już się rozstali, ale nadal mieszkają razem. Dla obojga najważniejsza jest córka Sonia i to ze względu na nią na razie wszystko pozostaje po staremu. Prawie się nie widują, ale w obecnej sytuacji jest im to bardzo na rękę - zdradza w rozmowie z "Fleszem" znajomy pary. Pojawiły się również informacje o tym, że Odeta nie była do końca zadowolona z podziału ról w małżeństwie i wciąż ma żal o to, że żart z Ukrainek Michała załamał również jej karierę. Po "aferze ukraińskiej" bardzo wierzyła w to, że Michał wreszcie wydorośleje, przestanie imprezować i zacznie bardziej angażować się w sprawy rodzinne. Miała nadzieję, że teraz zaczną wszystko od nowa. Przypuszczam, że Odeta ma żal o to, że głupi dowcip męża spowodował załamanie jej kariery. Ich wcześniejszy układ nie zdał egzaminu, a nowego nie ma. Ich drogi się rozeszły - dodaje osoba z otoczenia dziennikarki. Wydaje się zatem, że dla pary nie ma już ratunku. Pasowali do siebie? Zobacz: Moro-Figurska o mężu: Bywa, że mnie gwałci Odeta...

10_wywiad_par_08.jpg
EPOKA
Newsy
Odeta Moro-Figurska - Dziewczyna z misją
Jeszcze kilka lat temu znana była z wywiadów ze Spice Girls i Stingiem. Dziś nagłaśnia korupcję w boksie i pomaga w ratowaniu szkoły specjalnej.

Choć to nie piątek trzynastego, dziennikarkę Odetę Moro-Figurską (31) wyraźnie prześladuje pech. Na spotkanie z „Party” do kawiarni Café Szparka wpada lekko podenerwowana. Co się stało, skoro zawsze tryska energią i optymizmem? Jest przemęczona, bo od kilku tygodni spędza długie godziny na próbach do nowego programu „Kontakt” w TVP2, a poza tym jej mąż, dziennikarz radiowy Michał Figurski, znów narozrabiał w pracy! Razem z Kubą Wojewódzkim podczas porannej audycji w Radiu Eska Rock ostro żartowali z prezydenta i zostali zawieszeni w pracy na tydzień! – Czy nie masz czasami ochoty powiedzieć mężowi: „Tym razem przesadziłeś”? Odeta Moro-Figurska: Oczywiście, że tak, ale on, niestety, w tej kwestii mnie nie słucha. Wiem dobrze, że radio to jego narkotyk. Kiedy prowadzi audycję, jest w transie. Dlatego odpuściłam sobie już zwracanie mu uwagi. W tym temacie mam znieczulicę. – A nie jesteś czasem zazdrosna, że Twój mąż z Kubą spędza więcej poranków niż z Tobą? Odeta Moro-Figurska: Rzeczywiście mam Michała rano dla siebie tylko w weekendy. I, szczerze mówiąc, trudno tu mówić o wspólnych porankach. On w soboty raczej odsypia wczesne pobudki z tygodnia i śpi do godziny 13. A jeśli chodzi o ten specyficzny „związek” Michała i Kuby, to jest to po prostu inny świat. Raz się kochają, raz nienawidzą. Dlatego kiedy sobie leżą rano w tym jednym łóżku (nawiązanie do reklamy audycji „Poranny WF” – przyp. red.), ja im nie przeszkadzam! (śmiech) Poza tym z tego, co wiem, Kuba o Michała czasem dba i... przynosi mu bułeczkę na śniadanie. – Ty w porze śniadania też jesteś w pracy. Budzisz ludzi w Telewizji Polskiej w „Pytaniu na śniadanie”. Duet Moro i Szaranowicz na pierwszy rzut oka wydawał się jak z dwóch...

Odeta Moro o nowym facecie
ONS
Newsy
Moro ostro rozlicza się z Figurskim. Rozpływa się za to nad nowym facetem
Jaki jest następca Michała?

O nieoczekiwanym rozstaniu w małżeństwie Odety Moro i Michała Figurskiego media poinformowały niespełna rok temu. Para wprawdzie nie zabierała głosu w tej sprawie, ale jasne było, że oboje próbują ułożyć sobie życie na nowo. Po uzyskaniu rozwodu na okładce "Gali" pojawiła się Odeta. Przypomnijmy: Moro ogłasza rozwód na okładce. Opowie o nowym facecie W wywiadzie z dwutygodnikiem prezenterka głośno zastanawia się nad powodami rozpadu swojego małżeństwa. Odeta zapewnia, że rozstali się z Michałem w przyjaźni, ale stawia dość bolesną diagnozę. Jej zdaniem w pewnym momencie jej mąż chciał czegoś więcej, a ona przestała mu wystarczać. Podkreśla jednak, że Figurski był dobrym mężem.   Najbardziej żal mi domu. Tego, że często siadaliśmy i marzyliśmy razem. Lubiliśmy to robić. To było super. Michał był facetem, który sprawiał, że ja o nic nie musiałam się martwić. Takim, który rozpieszczał. Ja zajmowałam się rodziną i miałam swoje przyjemności. Przy okazji była praca, która też dawała mi satysfakcję. Aż w końcu ja przestałam mu wystarczać. Myślę, że jest to najuczciwsza odpowiedź na pytanie, co się stało - ja już Michałowi nie wystarczałam - wyznaje w "Gali". Moro twierdzi też, że jak w przypadku każdego rozstania, to obie strony na nie zapracowały i wskazywanie winnych nie ma najmniejszego sensu.   Nie jestem bez winy! Ponoszę winę za wiele sytuacji. Rozpad małżeństwa nigdy nie następuje z powodu jednej osoby, ale obojga. Powiedziałam Michałowi: "Możemy przerzucać się argumentami, kto zepsuł ten związek, ale tak naprawdę zrobiliśmy to oboje. Po prostu. I niech tak to zostanie, bo nie ma sensu się licytować: ty to, a ty tamto"... W tej chwili to nie ma już najmniejszego znaczenia - zapewnia. Prezenterka opowiedziała też o swojej nowej miłości. Od jakiegoś czasu spotyka...

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner