Monika Mrozowska na otwarciu salonu EyeBar
East News
Newsy

Monika Mrozowska walczyła w ciąży o zdrowie synka! "Mam 40 lat i świadomość, że będzie to czwarta ciąża, która skończy się..."

Już 19 stycznia Monika Mrozowska przywita na świecie swoje czwarte dziecko. O to, czy mały Lucjan będzie zdrowy, martwiła się niemal przez całą ciążę.

Lada dzień Monika Mrozowska przywita na świecie swoje czwarte dziecko. Wiadomo już, że aktorka spodziewa się synka. Jak się okazuje, o to, czy mały Lucjan będzie zdrowy, gwiazda "Rodziny zastępczej" martwiła się niemal przez całą ciążę...

Monika Mrozowska o "Agencie": "I tak bardzo długo udało nam się zachować przyjacielską atmosferę"

Monika Mrozowska martwiła się o synka!

W rozmowie z magazynem "Party" Mrozowska przyznała, że ciąża w pandemii nie była dla niej zbyt komfortowa. Powód? Bała się o zdrowie swoje i malucha. Monika nie ukrywa, że początkowo wpadła w panikę. Śledziła wszystkie wiadomości i czytała artykuły na temat COVID-19. Szybko zorientowała się jednak, że to bardzo negatywnie wpływa na jej psychikę, więc się od tego odcięła. Aktorka żartuje, że szybciej niż zarażenie koronawirusem groziło jej sfiksowanie w czterech ścianach własnego domu. Dlatego musiała zachować zdrowy rozsądek, a przy tym starać się żyć możliwie normalnie.

Mimo to w drugim trymestrze ciąży pojawiły się komplikacje. Okazało się, że wyniki badań były niejednoznaczne. Istniało ryzyko, że synek gwiazdy nie jest do końca zdrowy....

Przez całą ciążę byłam pod opieką wspaniałego lekarza, dla którego zdrowie psychiczne matki i zdrowie dziecka jest priorytetem. Na każdej wizycie pan doktor uspokajał mnie, że wyniki mogą wyjść raz lepsze, raz gorsze, podobnie jak obraz USG, ale muszę pracować nad tym, żeby bez względu na wszystko zachować spokój. A to bywało trudne. Pomagała mi świadomość, że jestem pod doskonałą opieką – powiedziała "Party" Mrozowska.

Całe szczęście ten trudny czas jest już za nią. Mały Lucjan, którego cała rodzina nazywa pieszczotliwie Lucky Luckiem, pojawi się na świecie już... 19 stycznia. Z racji tego, że była to ciąża podwyższonego ryzyka, chłopiec przyjdzie na świat przez cesarskie cięcie.

Mam 40 lat i świadomość, że będzie to czwarta ciąża, która skończy się cesarskim cięciem. Różne rzeczy mogły się wydarzyć, bo była to ciąża podwyższonego ryzyka, dlatego niemal do samego końca nie chciałam o niej rozmawiać. Całe szczęście po kil ku tygodniach niepewności okazało się, że mój synek jest zdrowy i pięknie się rozwija – uspokaja Mrozowska.


Monika nie tylko martwiła się o zdrowie synka, dodatkowo musiała się jeszcze mierzyć z hejtem w internecie. Gwiazda zdaje sobie sprawę, że  wielu ludziom przeszkadza sposób, w jaki wychowuje swoje dzieci i układa sobie życie. Kiedy czyta: „Będzie miała czwarte dziecko z trzecim partnerem”, jest jej bardzo przykro, ale stara się to ignorować i żyć na własnych zasadach. Jak jej to wychodzi?

Nie reaguję impulsywnie, nie rzucam w złości mięsem i nie każę się tym ludziom odczepić, choć może powinnam. Nie rozumiem, dlaczego kobiety ocenia się na każdym kroku. Dlaczego my się ciągle musimy z czegoś tłumaczyć? Jeśli mężczyzna zostawia kobietę z chorym, niepełnosprawnym dzieckiem, żonę dla młodszej kochanki albo dziewczynę w ciąży – jest OK. Facet, który ma piątą żonę, z którą ma kolejne dziecko, też nikogo nie interesuje. A kobieta w takiej sytuacji jest opluwana na każdym kroku. Nie ma na to mojej zgody. Komuś mogą się nie podobać moje życiowe wybory, ale one są moje! Żyję na swoich zasadach i nie zamierzam tego zmieniać – mówi otwarcie aktoka.

Po narodzinach Lucjana Monika Mrozowska chce zwolnić tempo i w pełni poświęcić się synkowi. Nie ukrywa, że przy trojgu poprzednich dzieci nie pozwalała sobie na taki luksus. Czuła się dobrze, więc szybko wracała do zawodowych obowiązków.

Teraz zafunduję sobie 40 dni świętego spokoju i będę je sukcesywnie odhaczać w kalendarzu. Chcę się totalnie dostosować do malucha i jego rytmu. Zobaczymy, na ile mój najmłodszy syn będzie chciał współpracować z mamą. Gdyby się okazało, że jest podobny do pozostałej trójki rodzeństwa, mogłabym spełnić swoje wielkie marzenie na 2021 rok. Chciałabym wynająć kamper i wyjechać z dzieciakami na wycieczkę po Europie – zdradza Mrozowska.

Trzymamy kciuki, że uda jej się spełnić to marzenia!

Cały wywiad z Moniką Mrozowską przeczytasz w nowym "Party".

Czwarte dziecko Moniki Mrozowskiej - synek Lucjan, pojawi się na świecie 19 stycznia!

Monika mrozowska pozuje do zdjęcia i trzyma się za ciążowy brzuch
Instagram

Monika Mrozowska ma już troje dzieci: dwie córki Karolinę i Jagodę oraz syna Józka.

Monika Mrozowska z córkami i synem na premierze filmu Balerina

 

Monika Mrozowska w koku
Newsy
Monika Mrozowska o swoim pierwszym ślubie: "Z byłym mężem wzięliśmy ślub na szybko, a teraz..."
Monika Mrozowska o swoim pierwszym ślubie: "Z byłym mężem wzięliśmy ślub na szybko, a teraz..."

Monika Mrozowska opowiedziała o swoim pierwszym ślubie! Aktorka w 2003 roku poślubiła Macieja Szaciłło, z którym rozwiodła się w 2012 roku. Para doczekała się dwóch córek - Jagody i Karoliny. Gwiazda aktualnie związana jest z Sebastianem Jaworskim, z którym ma synka Józia i planuje ślub. W programie "Salon sukien ślubnych" Monika Mrozowska wybierze swoją wymarzoną suknię ślubną. Opowie też o tym, jak wyglądał jej pierwszy ślub: Z moim byłym mężem mieliśmy tylko ślub cywilny, który był zawierany trochę tak na szybko . W związku z tym przygotowania do niego też nie zajęły nam bardzo dużo czasu, ale teraz mam większą możliwość. Teraz mogę zaszaleć sukienką. Co jeszcze powiedziała aktorka? Posłuchajcie!   Zobacz: Monika Mrozowska o Michale Szpaku: "Ma większe jaja niż niejeden macho!"   Monika Mrozowska z pierwszym mężem, Maciejem Szaciłło Monika Mrozowska latem 2017 planuje kolejny ślub

Martyna Gliwińska w ciąży
Instagram
Newsy
Martyna Gliwińska w poruszającym wpisie: "Byłam przerażona. Cała ciąża była dla mnie koszmarem" 
Martyna Gliwińska w poruszającym wpisie: "Byłam przerażona. Cała ciąża była dla mnie koszmarem" 

Martyna Gliwińska w bardzo szczerym wpisie na Instagramie wspomina czas, kiedy dowiedziała się, że jest w ciąży i zdradziła, dlaczego wspiera Strajk Kobiet. Była partnerka Jarosław Bieniuka nie ukrywa, że jest oburzona orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego. Zobaczcie wpis Martyny Gliwińskiej! Martyna Gliwińska szczerze o swojej ciąży Martyna Gliwińska już od ponad pół roku spełnia się w roli mamy. Syn Jarosława Bieniuka i jego byłej partnerki przyszedł na świat w marcu tego roku - chłopiec otrzymał piękne imię Kazik. Teraz Martyna Gliwińska opublikowała w sieci wpis, w którym opisuje jak zareagowała, kiedy dowiedziała się, że jest w ciąży i jakie rady wówczas usłyszała. (...) Gdy latem zeszłego roku dowiedziałam się, że jestem w NIEPLANOWANEJ ciąży, mój świat wywrócił się do góry nogami. Spotykałam się wtedy z radami „lepiej usuń”. Wiadomo... Nie będę tego komentować... Tamtego lata byłam zupełnie inną dziewczyną, nie miałam pojęcia jak bardzo dziecko zmieni moje życie (pisząc to mam dreszcze) ale wiedziałam, że zmieni się WSZYSTKO. Byłam przerażona. Cała ciąża była dla mnie koszmarem... Nie usunęłam jej nie dlatego, że Bóg... choć jestem osobą wierzącą. Nie spłynęła na mnie żadna cudowna fala energii. Wszechświat wtedy też niczego mi nie wyszeptał ...🙄 Wręcz przeciwnie. Wszystko było przeciwko mnie. W życiu kieruję się instyktem i wiarą. Wierzę, że wszystko dzieje się po coś. Nie usunęłam tej ciąży bo nie zabiłabym dziecka. Bo dziecko to część mnie. Bo był zdrowy. Mógł się urodzić ZDROWY I ŻYĆ! - napisała Martyna Gliwińska. W dalszej części wpisu była partnerka Jarosława Bieniuka zdradziła, dlaczego teraz wspiera Strajk Kobiet. Dziś kobiety nie walczą o to by móc...

Jagna Marczułajtis
East News
Newsy
Jagna Marczułajtis chciała popełnić samobójstwo, kiedy dowiedziała się, że jej syn jest upośledzony
Jagna Marczułajtis chciała popełnić samobójstwo, kiedy dowiedziała się, że jej syn jest upośledzony

PRZYZNAŁA, ŻE CHCIAŁA POPEŁNIĆ SAMOBÓJSTWO,  kiedy dowiedziała się, że jej syn jest upośledzony. Gdy blisko pięć lat temu utytułowana snowboardzistka Jagna Marczułajtis (41) była w trzeciej ciąży, miała świadomość, że być może czeka ją wyzwanie opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem. „Nie brałam pod uwagi terminacji tej ciąży, bo pokochałam to dziecko”, mówi. Po porodzie synek wyglądał na zdrowego, ale po pięciu miesiącach Jagna zorientowała się, że coś jest nie tak, bo Andrzejek nawet nie próbował siedzieć. Zobacz także:  Wstrząsające wyznanie Jagny Marczułajtis: "Jak to zrobić, żeby się zabić razem z tym dzieckiem" „Po rezonansie magnetycznym usłyszeliśmy wyrok: wada rozwojowa mózgu, szerokozakrętowość zwana pachygyrią. (...) To był cios. Tak się tym wszystkim załamałam, że miałam ogromną depresję. Całą zimę jeździłam z dzieckiem od lekarza do lekarza. Jeżdżąc, patrzyłam tylko, z jakiego mostu zjechać albo jak to zrobić, żeby się zabić razem z tym dzieckiem, żeby po prostu już nie cierpiał on i ja...”, opowiadała w „Super Expressie”. Dziś posłanka największy kryzys ma już za sobą. Zajęła się walką o prawa kobiet, które – jak ona – wychowują niepełnosprawne dzieci.

Nasze akcje
Strefa luksusu

Marzysz o sielsko-anielskim relaksie? Znajdziesz go w hotelu Bania!

Partner
materiały prasowe Lenovo
Fleszstyle

Świetna jakość w stylowym opakowaniu. Natalia Szroeder wybrała laptop Lenovo Yoga Slim 7

Partner
rafal-brzozowski
Newsy

Ci uczestnicy „The Voice of Poland” robią karierę muzyczną. Znasz wszystkich?

Partner
fotona-tatuaż
Fleszstyle

Nieudany tatuaż lub makijaż permanentny ? Wiemy, jak się go pozbyć!

Partner
torebka-skoda-hollie-warsaw
Fleszstyle

Barbara Kurdej - Szatan: "Nie miałam pojęcia, że niezabezpieczone drobiazgi mogą uderzyć z taką siłą"

Partner
justyna-steczkowska
Newsy

Justyna Steczkowska ponownie w „The Voice of Poland”! To wyjątkowy czas dla artystki

Partner
Revitalift Filler L'Oréal Paris
Fleszstyle

Wiele może się zmienić w ciągu 10 lat, ale twoja skóra nie musi! Test linii Revitalift Filler L'Oréal Paris

Partner
kosmetyki-weleda
Fleszstyle

Weleda, czyli pielęgnacja w harmonii z naturą i człowiekiem

Partner