Marina z rodziną, mężem i synkiem Marina z rodziną i synkiem Marina z rodziną w restauracji Marina z rodziną na spotkaniu
Marina z rodziną na spacerze

Marina i Wojtek Szczęśni są wyjątkowo rodzinni i gdy tylko mają czas i możliwość chętnie spotykają się ze swoimi rodzicami. Tak było właśnie teraz, podczas wizyty pary w Warszawie. Marina i Wojtek skorzystali z wolnego czasu i postanowili spędzić dzień z rodzicami. Wszyscy wybrali się do restauracji i na krótki spacer. Oczywiście największą gwiazdą tego spotkania był ponad roczny Liam, który zwracał największą uwagę. Chłopiec rośnie jak na drożdżach i potrafi samodzielnie chodzić! Zobaczcie zdjęcia poniżej.

1/4
Marina z rodziną, mężem i synkiem

Liam przyszedł na świat 30 czerwca w Warszawie. To był wyjątkowy moment dla Mariny i Wojtka Szczęsnych, którzy nie kryli swojej radości i podzielili się wspaniałą nowiną z fanami na Instagramie.

Kochani, dziękuję Wam serdecznie za wszystkie życzenia urodzinowe i zarazem chciałabym Wam z radością oznajmić, że 30.06.18 przywitaliśmy na świat naszego cudownego synka👣.Liam jest już z nami w domku i ma się dobrze❤️👪 Chcielibyśmy z całego serca podziękować dyrekcji i sztabowi medycznemu szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie za profesjonalizm, dyskrecję i wspaniałą opiekę! 🙏 - napisała wtedy para.

Od tego momentu Liam jest oczkiem w głowie całej rodziny. Tylko spójrzcie na to zdjęcie! 

2/4
Marina z rodziną i synkiem

Liam potrafi już  sam chodzić - w końcu półtora miesiąca temu obchodził swoje pierwsze urodziny! Dumni rodzice pozwalają chłopcu na samodzielność, a zatroskana babcia biegnie krok za nim. Trzeba przyznać, że to uroczy widok!

 

3/4
Marina z rodziną w restauracji

Marina i Wojtek wybrali się z rodziną do restauracji. Tam również Liam grał pierwsze skrzypce i zwracał uwagę wszystkich! Marina została przyłapana na robieniu słodkich minek do synka. Ciekawe, czy w ten sposób próbowała go przekonać do jedzenia? ;)

4/4
Marina z rodziną na spotkaniu

Rodzinne spotkanie musiało być udane, bo wszyscy wyglądali na szczęśliwych. Nic dziwnego, w końcu Marina i Wojtek Szczęści nieustannie podróżują i takie spotkania nie należą do codzienności. Rodzice pary mogą być jednak pewni, że ich sławne dzieci w miarę możliwości zawsze ich odwiedzą!