"Love Never Lies" wraca z nową, trzecią odsłoną! Już niedługo widzowie Netflixa będą mogli obejrzeć premierę kolejnego sezonu. Twórcy zapowiadają nowe zasady, jeszcze większe napięcie i zaskakujące zwroty akcji, które dostarczą widzom mnóstwo emocji. Co czeka uczestników i jakie niespodzianki przygotowali twórcy? W nowej edycji nie zabraknie zmian, które całkowicie odmienią dynamikę programu!
WIDEO…
Nowa odsłona "Love Never Lies" – jeszcze więcej emocji i kłamstw
W poprzednich sezonach "Love Never Lies" widzowie byli świadkami spektakularnych konfrontacji i dramatycznych rozstań. W trzeciej edycji twórcy programu zapowiadają jeszcze większą dawkę emocji i napięcia. Tym razem wśród uczestników znalazły się znane publicznie pary, które już wcześniej pojawiały się w mediach. Będzie to pierwszy sezon, w którym zobaczymy również małżeństwo, co może wprowadzić zupełnie nową dynamikę do rozgrywki.
Zasady programu pozostają niezmienne – uczestnicy muszą wykazać się prawdomównością, a każde kłamstwo kosztuje ich pieniądze. W nowej edycji pojawią się jednak nieznane wcześniej wyzwania, które jeszcze bardziej sprawdzą lojalność i uczucia bohaterów. Czy miłość okaże się silniejsza od pokusy?
Zobacz także: "Love Never Lies Polska": Maja Bohosiewicz szczerze o uczestnikach show! Czy ktoś chciał zrezygnować w trakcie?
Kto pojawi się w trzecim sezonie? Znane twarze w programie
W trzecim sezonie "Love Never Lies" produkcja zdecydowała się na wprowadzenie nowego elementu do formatu i zobaczymy pary, które już wcześniej pojawiały się w mediach, m.in. Martę Rental i Grzegorza Milewskiego, a także Agnieszkę Skrzeczkowską i Karolinę Brzuszczyńską, uczestniczki "Top Model". Oprócz nowych twarzy, twórcy show zapowiedzieli również powroty uczestników z poprzednich sezonów. Ich obecność może namieszać w programie i wpłynąć na przebieg rywalizacji. W reality show mają się pojawić m.in. Amanda Nowak oraz Bernadetta Urbańska.
Maja Bohosiewicz o nowej edycji "Love Never Lies". Szykuje się hit?
Prowadząca Maja Bohosiewicz nie ukrywa, że trzeci sezon może być najbardziej emocjonującym w historii programu. W rozmowie z "Plejadą" temat nadchodzącej edycji zdradziła, że zarówno produkcja, jak i ona sama uważają, iż może to być najmocniejszy sezon "Love Never Lies".
Czy to będzie najmocniejsza edycja? Wydaje mi się, że być może tak. Tak może być i tak też obstawiała cała produkcja.- wyznała Maja.
Maja Bohosiewicz podkreśla, że selekcja uczestników do trzeciego sezonu została przeprowadzona na najwyższym poziomie.
Castingi są naprawdę świetnie zrobione i jest bardzo duża dywersyfikacja postaci. Pojawia nam się w końcu małżeństwo z ośmioletnim stażem, więc tak naprawdę mamy pary w różnym wieku, z różnymi doświadczeniami i też z różnymi stażami- dodała w rozmowie z 'Plejadą'.
Będziecie oglądać?
Zobacz także: TYLKO U NAS: Tak Ania od Pauliny podsumowuje "Love Never Lies": "Bardzo źle się czułam, widać później"

















