Legenda amerykańskiego kina nie żyje. Miał 98 lat
Zagrał u największych reżyserów

Edi Wallach urodził się 7 grudnia 1915 roku na Brooklynie. Był synem polskich Żydów, emigrantów, którzy na początku ubiegłego wieku przybyli do Nowego Jorku i tam się osiedlili. Na srebrnym ekranie zadebiutował w 1956 roku rolą w "Baby Doll" i od razu dostał za nią nagrodę BAFTA dla najlepszego debiutanta. Był też nominowany do Złotego Globu. Podczas trwającej ponad 60 lat kariery grał u boku takich sław jak Clark Gable, Steve McQueen, Clint Eastwood, a także Marilyn Monroe.
Ostatnią charakterystyczną rolą Wallacha była kreacja stworzona w filmie "Autor Widmo" Romana Polańskiego w 2010 roku, w tym samym roku Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła przyznanie mu honorowego Oscara za całokształt twórczości artystycznej. Największą popularność przyniosła mu natomiast rola "brzydkiego" w kultowym westernie "Dobry, zły i brzydki".
Aktor zmarł we wtorek wieczorem w wieku 98 lat.
Groby gwiazd: