Niezwykła sesja w mazurskiej posiadłosci Karoliny Ferenstein i Piotra Kraśko
WIDEO…
Karolina Ferenstein i Piotr Kraśko
Iza Grzybowska/Makata
Niezwykła sesja w mazurskiej posiadłosci Karoliny Ferenstein i Piotra Kraśko
WIDEO…
Iza Grzybowska/Makata
Piotr, dziennikarz newsowy, ciągle w „oku cyklonu”. Karolina, jedna z najlepszych europejskich amazonek, ma swoje treningi i zawody. Niezależne, silne osobowości.
na zdj. Karolina Ferenstein i Piotr Kraśko
Iza Grzybowska/Makata
Paradoksa zna od źrebaka. Po trzynastu latach wspólnych treningów rozumieją się bez zbędnych gestów. To na nim Karolina Ferenstein chciała pojechać do ślubu. Kto mógł przypuszczać, że zwierzę, które słuchało jej od maleńkiego, zbuntuje się po raz pierwszy tego dnia, kiedy będzie odprowadzać swoją panią do ołtarza.
na zdj. Karolina Ferenstein i Piotr Kraśko
Iza Grzybowska/Makata
Karolina Ferenstein i Piotr Kraśko podróż poślubną do Włoch wspominają jak cudowną bajkę. Ale są też chwile, które chcą zapomnieć. Jak wypadek Maliny. Zawody. Spada z konia i traci przytomność. Kiedy ją odzyskuje, nie pamięta nic – ani Piotra, ani tego, że ma dziecko.
na zdj. Karolina Ferenstein i Piotr Kraśko
Iza Grzybowska/Makata
O tym, że Malina jest w ciąży, Piotr Kraśko dowiedział się przez telefon. Był w Waszyngtonie. Na poród też nie zdążył. Kiedyś, po kilku tygodniach, zobaczył Malinę z synkiem na ręku na lotnisku, był w szoku, że tak dobrze rozumiała Kostka. Głodny? Śpiący? Piotr sam był bezradny. To już przeszłość.
na zdj. Karolina Ferenstein
Iza Grzybowska/Makata
O tym, że Malina jest w ciąży, Piotr Kraśko dowiedział się przez telefon. Był w Waszyngtonie. Na poród też nie zdążył. Kiedyś, po kilku tygodniach, zobaczył Malinę z synkiem na ręku na lotnisku, był w szoku, że tak dobrze rozumiała Kostka. Głodny? Śpiący? Piotr sam był bezradny. To już przeszłość.
na zdj. Piotr Kraśko z synem
Iza Grzybowska/Makata
Drugie dziecko? Oczywiście. Przecież Konstanty nie może być jedynakiem. W Gałkowie jeden sąsiad ma czternaścioro dzieci, drugi ośmiu synów i córkę. – On jest moim idolem – śmieje się Piotr.
na zdj. Piotr Kraśko z synem
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.