Choć najnowszy film Madonny "W.E." wciąż zbiera niepochlebne opinie, to królowa popu nie zamierza się poddawać. Na nowojorską premierę oprócz gwiazd showbiznesu zaprosiła także wielkich ze świata mody.

Na czerwonym dywanie pojawił się sam Calvin Klein! Nie zabrakło też najbardziej znanej reprezentantki nowojorskiego stylu - Donny Karan.
Madonnę wspierała także Diane Von Furstenberg.

Co ciekawe, Madonna nie zdecydowała się na kreację od żadnego ze swoich zaprzyjaźnionych projektantów. Czyżby chciała udowodnić, że wsparcie z ich strony jest całkowicie bezinteresowne?