Justyna Żak z chłopakiem Big Brother
Instagram

Justyna Żak i Paweł Grigoruk w ubiegłym tygodniu zdecydowali się opuścić dom Wielkiego Brata. Po odejściu pary z „Big Brothera” niemal natychmiast pojawiły się plotki o kryzysie w ich związku i rozstaniu. Była uczestniczka reality-show odniosła się do tych informacji. Tak szczerego wyznania nikt się nie spodziewał!

Justyna i Paweł z "Big Brothera" nie są już razem?

Informacje na temat rozstania jednej z najbardziej kontrowersyjnych par „Big Brothera” pojawiły się, kiedy obserwatorzy Justyny Żak na Instagramie zauważyli, że w opisie profilu dziewczyny nie ma już Pawła. To wzbudziło podejrzenia Internautów, którzy zaczęli pytać wprost, skąd taka zmiana!

A dlaczego nie masz już w opisie Pawła, a Paweł ciebie? - pytali fani Justyny. 

Justyna wyjaśniła fanom sytuację, publikując filmik w mediach społecznościowych, w którym wyznała, że kiedy była w Domu Wielkiego Brata, to jej chłopak zajmował się jej kontem:

Teraz kontem zajmuję się ja. I tyle. To jest cały sens tego zniknięcia. Dalej jesteśmy razem, kochamy się, nie ma w tym nic więcej. Nadal jestem z Pawłem i postrzegam to jako cud, bo bardzo wiele osób starało się o to, żeby było inaczej. Ale my nie takie rzeczy przetrwaliśmy. Przetrwamy i to - wyznała w nagraniu.

Jak teraz wygląda związek Justyny Żak z "Big Brothera"?

Aby rozwiać wszelkie wątpliwości i odpowiedzieć na pytania dotyczące jej związku z Pawłem, Justyna opublikowała obszerny wpis na Instagramie. Tak szczerych słów jeszcze nie było:

Moje wszystko. 💕
Od dawna mam poczucie, że jestem niesamowitą szczęściarą! Robię to co kocham, mam niesamowitych przyjaciół i rodzinę, mam Was i... Mam Jego! Jeśli ktoś nie zaznał jeszcze prawdziwej miłości pewnie nie zrozumie i uzna to za słodko pierdzącą paplaninę, ale seeerio kiedy ma się przy sobie odpowiednią osobę, osobę, która wyciąga z Ciebie wszystko co najlepsze, ktora zawsze jest za Tobą, która rozśmiesza Cię do łez, z którą nigdy nie kończą Ci się tematy do rozmów i pod koniec dnia od paplania i żartów boli Cię gardło, której otulające Cię ramiona koją każdy smutek to życie jest o tyle łatwiejsze. - napisała pod wspólnym zdjęciem.

Dodała też, że ich związek już wielokrotnie był wystawiony na próby, ale zawsze udaje im się przetrwać:

Mimo że odkąd jesteśmy razem przeszliśmy naprawdę wiele: padający biznes i problemy finansowe, problemy rodzinne, zerwane przyjaźnie to i tak czułam się najszczęśliwsza na świecie mogąc Go wspierać i mieć wsparcie od Niego. Życie bywa trudne. Bywa paskudne, ale mając u boku kogoś komu szczęście daje Twoje szczęście i nawzajem- Ty zaczynasz żyć po to aby dawać z siebie wszystko Tej osobie, świat staje się piękny, doceniasz każdy dzień i chwilę i choćby świat miałby skończyć się jutro to byłabym spokojna i pomyślała: ok, niech będzie i tak dostałam więcej niż kiedykolwiek mogłabym się spodziewać.

Sądzicie, że para będzie chciała wykorzystać popularność, jaką zdobyli dzięki reality-show?

Zobacz takżeMałgorzata Ohme i Filip Chajzer nie lubią się? "To jest kompletnie inna osoba niż ta, którą widzimy w telewizji!"

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Moje wszystko. 💕 Od dawna mam poczucie, że jestem niesamowitą szczęściarą! Robię to co kocham, mam niesamowitych przyjaciół i rodzinę, mam Was i... Mam Jego! Jeśli ktoś nie zaznał jeszcze prawdziwej miłości pewnie nie zrozumie i uzna to za słodko pierdzącą paplaninę, ale seeerio kiedy ma się przy sobie odpowiednią osobę, osobę, która wyciąga z Ciebie wszystko co najlepsze, ktora zawsze jest za Tobą, która rozśmiesza Cię do łez, z którą nigdy nie kończą Ci się tematy do rozmów i pod koniec dnia od paplania i żartów boli Cię gardło, której otulające Cię ramiona koją każdy smutek to życie jest o tyle łatwiejsze. Mimo że odkąd jesteśmy razem przeszliśmy naprawdę wiele: padający biznes i problemy finansowe, problemy rodzinne, zerwane przyjaźnie to i tak czułam się najszczęśliwsza na świecie mogąc Go wspierać i mieć wsparcie od Niego. Życie bywa trudne. Bywa paskudne, ale mając u boku kogoś komu szczęście daje Twoje szczęście i nawzajem- Ty zaczynasz żyć po to aby dawać z siebie wszystko Tej osobie, świat staje się piękny, doceniasz każdy dzień i chwilę i choćby świat miałby skończyć się jutro to byłabym spokojna i pomyślała: ok, niech będzie i tak dostałam więcej niż kiedykolwiek mogłabym się spodziewać. Kochani, szukajcie szczęścia, szukajcie bratniej duszy, ona na każdego czeka. Nie godzcie się na pół szczęście, nie tkwijcie w relacjach czy pracy tylko z poczucia komfortu i strachu przed nieznanym. Życie jest jedno, wyciśnijcie z niego ile możecie. Ja tak ogromnie cieszę się, że podjęłam kilka odważnych decyzji, które mnie doprowadziły do tego gdzie dziś jestem i co mam i aż czasem boję się, że się obudzę i okaże się, że to był tylko sen, bo mam poczucie, że to całe szczęście, które mnie spotkało nie może być prawdziwe! ❤️

Post udostępniony przez Justyna Żak (@juszes)

 

 

Justyna Żak zdecydowała się opuścić dom Wielkiego Brata

Justyna Żak Big Brother w okularach
Instagram

 

Więcej na temat Big Brother