Reklama

Wiadomość o śmierci Bożeny Dykiel poruszyła zarówno środowisko artystyczne, jak i setki tysięcy widzów, którzy przez lata śledzili losy jej bohaterki na ekranie. Bożena Dykiel na zawsze zapisała się w historii polskiej kultury i telewizji. Najmocniej przeżywają to osoby, które miały okazję współpracować z nią na planie serialu Na Wspólnej”. Jedną z nich jest Joanna Jabłczyńska, która zdecydowała się opowiedzieć o relacjach z aktorką i o tym, jak wyglądała współpraca z legendą polskiego kina.

Bożena Dykiel – kim była prywatnie według Joanny Jabłczyńskiej

Joanna Jabłczyńska wspomina początki swojej drogi w serialu Na Wspólnej”, gdy jako 17-letnia dziewczyna pojawiła się w towarzystwie Bożeny Dykiel. Wyznała, że była zaszczycona możliwością pracy z osobą, którą już wtedy uważała za prawdziwą ikonę. Dla wielu młodszych widzów Bożena Dykiel na zawsze pozostanie Marią Ziębą z Na Wspólnej”, jednak jej dorobek jest znacznie bogatszy. Aktorka zagrała między innymi w takich produkcjach jak Ziemia Obiecana”, Dom”, Alternatywy 4” czy Wesele” Andrzeja Wajdy.

Pamiętam początki serialu „Na Wspólnej”. Czułam się zaszczycona, że mogę poznać, a nawet zagrać z taką legendą jak Bożena Dykiel
wyznała Jabłczyńska w rozmowie z Plejadą.

Joanna Jabłczyńska zawsze mogła liczyć na Bożenę Dykiel. Zdradziła, jaka była prywatnie

W rozmowie z Plejadą Joanna Jabłczyńska ujawniła nieznane kulisy relacji z Bożeną Dykiel. Podkreśliła, że aktorka była prywatnie osobą bardzo ciepłą, która dawała wsparcie i dopingowała nie tylko w sprawach zawodowych, ale i prywatnych. Takie słowa świadczą o tym, że Bożena Dykiel budziła szacunek nie tylko talentem aktorskim, ale też postawą wobec innych.

Bożena na co dzień była osobą bardzo ciepłą, niezwykle dopingowała mnie w moim życiu naukowym i prywatnym. W pracy była niezwykle konkretna i czasami wręcz nieustępliwa, ale za to traktowana była przez ekipę z ogromnym szacunkiem
przyznała Jabłczyńska.

Przypominamy, że Bożena Dykiel zmarła w wieku 77 lat. Przez lata mierzyła się z poważnymi problemami zdrowotnymi, o czym wielokrotnie mówiła głośno.

Ostatnia wspólna scena Bożeny Dykiel i Joanny Jabłczyńskiej. Poruszające pożegnanie

Szczególnie poruszającym wspomnieniem Joanny Jabłczyńskiej była ostatnia scena z udziałem Bożeny Dykiel. Aktorka opowiada, że był to wyjątkowy moment, w którym postać Marii Zięby zastąpiła jej bohaterce, Marcie, matkę w trudnym momencie. To wspomnienie dobitnie pokazuje, jak silną i pozytywną rolę odegrała Bożena Dykiel nie tylko przed kamerami, ale także w życiu prywatnym współpracowników.

Ostatnia nasza wspólna scena była bardzo wyjątkowa, ponieważ pani Maria zastąpiła mojej bohaterce Marcie mamę, gdy potrzebowała wsparcia. Jakże symboliczna jest ta scena. Pani Bożena była taką „mamą” tego serialu. Nie wyobrażam sobie Wspólnej bez niej...
opowiedziała Jabłczyńska.

Zobacz także: Nie mogli powstrzymać łez. Tak znani przyjaciele Dykiel wspominali ją w "Dzień Dobry TVN"

Reklama
Reklama
Reklama