Piękna i wiecznie młoda cera Koreanek przekonuje mnie, że to w ich podejściu do pielęgnacji musi tkwić sekret tak znakomitego wyglądu. Dużo się mówi o rytuałach pielęgnacyjnych stosowanych przez Azjatki, ja wierzę także w moc odmładzających składników aktywnych zawartych w koreańskich kosmetykach. Wśród nich największą popularność w ostatnim czasie zyskały: filtrowany śluz ślimaka i peptydy naśladujące działanie jadu żmii. Dlatego gdy usłyszałam o dwóch nowych liniach Eveline Cosmetics – Royal Snail i Exclusive Snake – w których zostały wykorzystane te dwa wyjątkowe składniki, postanowiłam przekonać się o ich odmładzającej skuteczności na własnej skórze.

Eveline

fot: zdjęcia własne

Test redakcji linii Royal Snail Eveline Cosmetics

Jako pierwszy do testów wybrałam Skoncentrowany Krem Intensywnie Przeciwzmarszczkowy 40+ Royal Snail Eveline Cosmetics (24,99 zł). Zastanawiacie się może, dlaczego akurat filtrat ze śluzu ślimaka ma tak dużą moc odmładzania skóry? Dzieje się tak dlatego, że w jego składzie znajdują się m.in.. alantoina, kwas glikolowy, kolagen, elastyna oraz mukopolisacharydy, dzięki którym w skórze przyspiesza proces syntezy własnego kolagenu i elastyny, a więc zyskuje ona napięcie, jest zregenerowana i gładka. Jeśli stosuje się kosmetyk z filtrowanym śluzem ślimaka przez dłuższy czas, na dogłębnie zregenerowanej skórze nie powstają zmarszczki, a te, które pojawiły się wcześniej, ulegają spłyceniu. Fantastycznie to brzmi, prawda?

Ale koniec teorii, teraz przechodzę do praktyki :) Krem przeciwzmarszczkowy 40+ z linii Royal Snail ma eleganckie, złote opakowanie oraz szklany słoiczek. Zapach kosmetyku jest przyjemny i niezbyt intensywny, dla mnie to akurat bardzo ważne. Konsystencja jest dość gęsta, ale nie ciężka, to także ogromny plus. Krem zostawia na skórze satynowe wykończenie, więc od razu po jego nałożeniu można robić makijaż – doceni to każda kobieta, która co rano tak jak ja ściga się z czasem ;)

Skoro mowa o makijażu, w linii Royal Snail Eveline Cosmetics znalazłam także Matujący Krem BB Przeciw Niedoskonałościom (21,99 zł). To kosmetyk, który łączy w sobie lekki podkład i nawilżające serum. W jego składzie znajduje się oczywiście także filtrowany śluz ślimaka. Odcień koloryzującego kremu jest neutralny i bardzo dobrze dostosowuje się do naturalnego kolorytu cery. Choć to kosmetyk matujący, skóra w żadnym razie nie wygląda „płasko”, tylko bardzo delikatnie odbija światło. Plusem jest także to, że krem BB zawiera filtr SPF 10. Moim zdaniem warto go używać nawet kilka razy w ciągu dnia, bo błyskawicznie nawilża, wyrównuje kolor cery i zabezpiecza skórę przed promieniami UV.

 

Eveline 2

fot: zdjęcia własne

Gdy myślę o pielęgnacji inspirowanej koreańskimi rytuałami piękna, od razu pojawia się pierwsze skojarzenie – maska w płachcie. W linii Royal Snail oczywiście można ją znaleźć – Intensywnie Regenerująca Przeciwzmarszczkowa Maska w Płacie (7,99 zł) oprócz filtrowanego śluzu ślimaka zawiera także ekstrakty z rumianku, ogórka i aloesu, więc po 15-20 minutach od nałożenia jej na twarz skóra jest doskonale nawilżona i wygląda na wypoczętą: jest jasna, świeża i bez zaczerwienień. Żeby się nic nie zmarnowało, po zdjęciu maski z twarzy resztę esencji wsmarowuję w szyję i dekolt, wam też radzę tak robić!

Gdy już mam tę chwilę dla siebie i mogę na kilkanaście minut na twarz nałożyć maskę płachtową, równolegle smaruję dłonie grubą warstwą kremu odżywczego, by i one wyglądały równie dobrze jak buzia – jak pięknieć, to kompleksowo ;)

W linii Royal Snail Eveline Cosmetics znalazłam idealnie się do takiego zabiegu nadający Intensywnie Regenerujący Krem-maskę do Rąk (100 ml 8,99 zł, 200 ml 14,99 zł). Dobrze sprawdza się w roli maski, ale oczywiście można go używać również jak każdego innego kremu do rąk na co dzień, bo nie zostawia tłustego filmu, błyskawicznie się wchłania i przywraca komfort przesuszonej skórze dłoni.

Na koniec zostawiłam sobie najbardziej skoncentrowany kosmetyk w linii Royal Snail Eveline Cosmetics, czyli Intensywnie Rewitalizującą Maskę Anti-Age (18,99 zł). Ma bogatą, kremową konsystencję, a w składzie peptydy nowej generacji Matrixyl Morphomix® i PEP-7REPAIR™ oraz wyjątkowo dużą dawkę filtrowanego śluzu ślimaka. To kosmetyk do zadań specjalnych – warto go nakładać przed wielkim wyjściem albo zawsze wtedy, gdy skóra potrzebuje więcej uwagi niż zwykle, bo wygląda na zmęczoną i szarą.

 

Eveline 3

fot: zdjęcia własne

Gdy sięgałam po kolejne produkty z linii Royal Snail Eveline Cosmetics, zaczęłam się zastanawiać, jak pozyskiwany jest filtrowany śluz ślimaka, który potem trafia do kosmetyków tej marki. Okazuje się, że to całkiem interesująca historia! Ślimaki, od których pochodzi ten cenny składnik, są hodowane wręcz w królewskich warunkach :) Nie ma mowy o żadnych szklarniach, czy pojemnikach – ślimaki żyją na ziemi na zewnątrz, są karmione świeżymi jabłkami, dynią, słonecznikiem, koniczyną i rzepakiem. Śluz jest pobierany od nich ręcznie, a potem ślimak trafia z powrotem do swojego ogrodu. Śluz przechodzi proces mikrofiltracji, by zostały z niego usunięte wszelkie zanieczyszczenia, ale w taki sposób, by jednocześnie nie utracił swoich odmładzających właściwości. Mówiąc krótko, ślimakom nie dzieje się żadna krzywda, co było podstawowym warunkiem dla Eveline Cosmetics przy wyborze dostawcy tego składnika i co jest ważne także dla mnie, bo nie stosuję kosmetyków, które powstają w nieetyczny sposób.

Linia Royal Snail Eveline Cosmetics jest bardzo szeroka, więc każdy może w niej znaleźć coś dla siebie. Oprócz przetestowanych przeze mnie kosmetyków znajdują się także kremy dostosowane do skóry w wieku 30+, 40+, 50+, 60+ i 70+, poza tym rozświetlający i liftingujący krem pod oczy i na powieki , a do oczyszczania cery – intensywnie regenerujący płyn micelarny. Całą linię uzupełnia olejkowy balsam do ciała.

Jak działa jad żmii, czyli linia Exclusive Snake Eveline Cosmetics

Eveline Cosmetics Exclusive Snake

fot: zdjęcia własne

Całe życie słyszałam, że jad żmii jest groźny dla zdrowia, a teraz okazuje się, że przywraca skórze młodość... Spokojnie, tak naprawdę składnik, który znajduje się w składzie kosmetyków Exclusive Snake Eveline Cosmetics, to zaawansowany technologicznie peptyd Syn®-Ake, który tylko naśladuje działanie jadu żmii, a skuteczność kosmetyków z tej linii, jeśli chodzi o usuwanie zmarszczek i poprawę jędrności skóry, jest porównywane do efektów, jakie dają zabiegi medycyny estetycznej. Brzmi kusząco, prawda?

Ale po kolei. W skład linii wchodzą trzy kremy przeznaczone do skóry dojrzałej: w wieku 50, 60 oraz 70 lat, a także silnie odbudowujący krem-maska pod oczy i na powieki, który poprawia napięcie skóry, redukuje cienie i oznaki zmęczenia.

Sprawdziłam Luksusowy Krem-koncentrat Modelujący Kontur Twarzy 50+ Exclusive Snake (24,99 zł), bo choć jeszcze nie jest on dla mnie, chciałam wypróbować działanie kosmetyku, który zawiera tak luksusowe składniki jak peptyd Syn®-Ake i diamentowy pył. Pierwsze wrażenie? Bardzo odżywczy, o eleganckim zapachu. To idealny krem dla niecierpliwych – bo działa dwutorowo. Pierwszy efekt jest widoczny od razu, cera błyskawicznie staje się pełna blasku, a drobne zmarszczki optycznie wygładzone. Za to po kilku dniach regularnego używania daje się odczuć, że skóra odzyskuje sprężystość i staje się bardziej zwarta.

Eveline Cosmetics Exclusive Snake

fot: zdjęcia własne


Równie duże wrażenie robi Napinająco-Wygładzający Krem-Maska pod Oczy i na Powieki Exclusive Snake (22,99 zł). Gdy dwie godziny przed snem nałożyłam go grubszą warstwą, a przed snem dokładnie wklepałam, rano skóra wokół oczu była wygładzona i świetnie nawilżona.
Moje wrażenia po testowaniu kosmetyków z oryginalnymi, inspirowanymi koreańską pielęgnacją składnikami? Warto wypróbować te nowości! Skóra każdej kobiety po 40. urodzinach zmienia się i staje się bardzo wymagająca, więc tylko najnowsze technologie oraz sprawdzone składniki mogą jej przywrócić młody wygląd.

Materiał powstał we współpracy z marką Eveline Cosmetics

Więcej na temat Eveline Cosmetics