Party Stories
Martyna Wojciechowska o dramatycznej diagnozie
Doda w zielonej marynarce
Agnieszka Woźniak Starak w białym t-shircie na konferencji Big Brothera
beata-kozidrak
„Hotel Paradise” Ata Postek rozstała się z partnerem, ale już ma nowego! Zdradziła, jak się poznali
Michał Kostrzewski i pozostali jurorzy You Can Dance
Justyna Steczkowska z fanami
Ida Nowakowska prowadzącą "You Can Dance"
Doda
Irena Dziedzic
EastNews
Newsy

Dramatyczne życie Ireny Dziedzic. Po śmierci jej ciało leżało 8 tygodni w kostnicy, nikt nie chciał zająć się pogrzebem

Dramatyczne życie Ireny Dziedzic. Po śmierci jej ciało leżało 8 tygodni w kostnicy, nikt nie chciał zająć się pogrzebem

Przez ponad 35 lat była gwiazdą telewizji, podziwianą przez miliony  widzów. Ostatnie lata Irena Dziedzic spędziła, walcząc z oskarżeniami o to, że  donosiła na kolegów do SB, i zmagając się z samotnością i biedą.

Chodakowska o swoim piśmie: To nie jest magazyn, który tworzy barierę!

Samotna starość Ireny Dziedzic

Irena Dziedzic ostatnie lata swojego życia spędziła w samotności. Nie miała przyjaciół, męża ani dzieci. Dalecy kuzyni, których poinformowano o jej śmierci, nie chcieli zająć się pochówkiem. Nie podjął się tego także Bogdan G., mężczyzna, z którym Dziedzic kilka lat temu zawarła umowę dotyczącą sprzedaży swojego domu na Saskiej Kępie. Dziennikarka, która miała tylko 900 złotych emerytury, postanowiła podpisać umowę na odwróconą hipotekę – przepisała mężczyźnie swój dom, a on za to wypłacał jej co miesiąc 4,5 tys. złotych.

„Miała wypłacaną pewną kwotę i dzięki temu było ją stać, żeby opłacić opiekuna, który się nią zajmował. Niestety, w umowie nie uwzględniono, że pan, któremu przepisuje mieszkanie, zapłaci za pogrzeb. Powiedzmy, że zrobili to »przyjaciele«”, zdradziła w rozmowie z Wirtualną Polską zakonnica  ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, która była znajomą dziennikarki.

W tej samej rozmowie siostra ujawniła też kilka informacji na temat okoliczności śmierci Dziedzic.

„Wbrew plotkom, które się pojawiły, pani Irena zmarła w szpitalu, a nie samotnie w domu. Zawiózł ją tam opiekun, który dobrze wypełniał swoje obowiązki”, zaznaczyła zakonnica.

Zaprzeczyła tym samym pogłoskom, jakoby ktoś przyczynił się do śmierci dziennikarki. Jej słowa potwierdził rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie, która już 6 listopada wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci legendarnej prezenterki.

„W trakcie tego postępowania przeprowadzono sekcję zwłok pokrzywdzonej, nie wskazuje ona, aby do jej śmierci przyczyniły się osoby trzecie”, powiedział w rozmowie z jednym z portali prokurator Marcin Saduś.

Ale śledczy zajęli się nie tylko tym wątkiem. Cały czas badają też kwestie dotyczące majątku pozostawionego przez dziennikarkę. Śledztwo w tej sprawie wszczęto po zawiadomieniu, które złożył Bogdan G. Okazało się, że zgłosił się ktoś, kto twierdził, że Dziedzic była jego kuzynką i że ma prawo do spadku po niej.

„Po śmierci pani Ireny zgłosiła się osoba, podająca się za krewnego. Ktoś po prostu chciał się podszyć pod członka rodziny, licząc, że uda mu się coś wskórać. Wtedy właśnie do sprawy wkroczyła prokuratura i zaczęła badać wszystkie niejasności”, ujawniła w cytowanej już rozmowie z Wirtualną Polską znajoma Dziedzic. 

Burzliwe życie Ireny Dziedzic

To, że jesień swojego życia Irena Dziedzic spędziła w samotności i biedzie, przed którą kilka lat temu uratowała się dzięki odwróconej hipotece na dom, jest o tyle zaskakujące, że przez dekady była największą gwiazdą polskiej telewizji. Dobrze zarabiała, jej program „Tele-Echo” przez 25 lat gromadził przed telewizorami miliony widzów, a ona sama była uwielbiana przez Polaków. Doskonale wiedziała, że podoba się mężczyznom, i skwapliwie z tego korzystała. Jedna z plotek na jej temat głosiła, że w młodości miała romans z premierem Józefem Cyrankiewiczem, który miał być w niej szaleńczo zakochany. Ona sama tego nie komentowała, on po wielu latach zaprzeczył, że się w niej kochał. Wszystko wskazuje na to, że nic ich nie łączyło, a plotkę wymyślono jako wytłumaczenie tego, że jeśli młoda, nikomu nieznana dziewczyna w ekspresowym tempie robi karierę w telewizji, to musi za tym stać romans z kimś wpływowym. Na początku lat 50. Dziedzic nie w głowie były jednak romanse. Była wówczas świeżo po ślubie z Januszem Bałdanem, mechanikiem samochodowym, którego poznała podczas naprawy swojego auta. Szybko jednak okazało się, że związek dwojga młodych ludzi z dwóch różnych światów nie był dobrym pomysłem.

Małżeństwo rozpadło się po kilku latach, także dlatego, że Irenie wpadł w oko młody spiker telewizyjny Jan Suzin. Odeszła od męża i nie czekając na to, aż sąd orzeknie rozwód, zamieszkała z prezenterem. Planowała wziąć z nim ślub, ale zanim stało się to możliwe, Suzin zakochał się w innej kobiecie i porzucił Dziedzic. Ta zemściła się na nim. Zabrała samochód, na który wspólnie wzięli kredyt, i go sprzedała. Suzin nie dostał ani grosza z tej transakcji, a dalej musiał spłacać raty.

Złamane serce Dziedzic wyleczyła, wiążąc się z innym sławnym mężczyzną, aktorem Ignacym Gogolewskim. Ten dla prezenterki zostawił żonę Katarzynę Łaniewką i małą córeczkę Agnieszkę.

„Mąż odszedł w 1962 roku. Wyprowadził się cztery piętra niżej. Mieszkała tam wielka gwiazda telewizji. Starsza ode mnie o osiem lat”, powiedziała wiele lat później w rozmowie z portalem Teleshow.pl porzucona aktorka.

Związek Dziedzic z Gogolewskim przetrwał tylko dwa lata. Gdy w 1964 roku dziennikarka wróciła z kilkutygodniowej podróży do Stanów Zjednoczonych, zastała puste mieszkanie, bo aktor się od niej wyprowadził. Od tego czasu miała jeszcze wiele związków, ale żaden nie trwał długo. Długo za to trwała jej kariera. Z Telewizji Polskiej Dziedzic odeszła w 1991 roku, ale pracowała jeszcze w radiu. Na emeryturę przeszła w 2006 roku i to właśnie wtedy zaczął się jej dramat.

Anna Cieślak w białej sukience
EastNews
Newsy
Anna Cieślak i Edward Miszczak są razem. Co ich połączyło? Znamy sekrety najbardziej tajemniczej pary w show-biznesie
Anna Cieślak i Edward Miszczak parą. Co ich łączy? Jak się poznali? Historia miłości Anny Cieślak i Edwarda Miszczaka.

On – jeden z najbardziej wpływowych ludzi w polskim show-biznesie. Ona – znana, choć unikająca fleszy aktorka. O łączącym ich uczuciu plotkowano od jesieni ubiegłego roku – ktoś coś słyszał, podobno ktoś ich razem widział – aż jeden z portali ogłosił: są parą. I choć ani Edward Miszczak (65), ani Anna Cieślak (39) nie skomentowali tej informacji, zrobił to za nich... wujek Anny, aktor Bronisław Cieślak. „O ich związku dowiedziałem się już jakiś czas temu, więc mnie to nie zaskakuje. Życzę im wszystkiego najlepszego”, powiedział w rozmowie z „Faktem”. Z kolei Anna zamieściła na Instagramie wymowny cytat ze „Ślubów panieńskich” Aleksandra Fredry: „Dziwnie – i dziwnie! Brzmią mi jeszcze uszy. Słowami, dotąd nieznanemi duszy. Jak on ją kocha! I pewnie nie zwodzi: Wszystko, co powie, wzrok ja- sny dowodzi”. Co prawda aktorka przygotowuje się do internetowej premiery tego spektaklu, ale fakt, że pod postem polubiła wpisy z gratulacjami, zdaniem wielu fanów oznacza jej niedosłowny komentarz do sytuacji.  SZTUKA PRZEDE WSZYSTKIM  Poezja towarzyszy jej zresztą na co dzień – Anna zawsze ma przy sobie tomik, a w dzieciństwie, jak przyznała w wywiadzie dla „Urody Życia”, wymieniała z dziadkiem wierszowane listy. Choć szerszej publiczności znana jest głównie z komedii „Dlaczego nie!” i roli Joanny w „Na Wspólnej”, absolwentka krakowskiej szkoły teatralnej z największą pasją mówi o teatrze. Sztuka to także wielka pasja Edwarda Miszczaka. „Nie chcę wiedzieć, ile on zarabia. Ale wiem, że kolekcjonuje dzieła sztuki, sprowadza je z zagranicy za ciężkie pieniądze”, przyznał w rozmowie z dziennikiem „Polska The Times” jeden z...

Anna i Robert Lewandowscy z córkami, Laurą i Klarą
Newsy
Jakimi rodzicami są Anna i Robert Lewandowscy? Nie rozpieszczają Klary i Laury! Dlaczego? 
Anna i Robert Lewandowscy - jak wychowują swoje córki? Jaki jest ich majątek, i dlaczego nie rozpieszczają dzieci?

Trzy dni po narodzinach swojej drugiej córki, Laury, Robert Lewandowski (31) zamieścił na Instagramie fotkę, na której bawi się z jej starszą siostrą. „Wspólnicy w zbrodni” – brzmi podpis pod zdjęciem, na którym 3-letnia Klara prowadzi auto-zabawkę z odkrytym dachem. Obok niej tata w identycznym, choć pełnowymiarowym samochodzie. To luksusowy Bentley Continental GT Convertible, którego cena sięga nawet 1,5 mln złotych. Dla kapitana reprezentacji Polski to jednak niewielki wydatek. Na samym graniu dla Bayernu Monachium „Lewy” zarabia miesięcznie ponad 7 mln złotych. W zeszłym roku magazyn „Wprost” oszacował majątek Lewandowskich na mniej więcej 450 mln złotych. Taka kwota zdecydowanie pozwala rozpieszczać dzieci do granic możliwości. Jak się jednak okazuje, Anna (31) i Robert wcale nie zamierzają tego robić.  Słodko-gorzkie początki  Lewandowscy dobrze pamiętają własne dziecięce lata – nie były usłane różami. Dzieciństwo Anny skończyło się, gdy miała 12 lat. Tata, operator filmowy Bogdan Stachurski, opuścił rodzinę. Kiedy odszedł, Anna, jej mama i brat Piotr znaleźli się w trudnej sytuacji – pieniędzy brakowało na wszystko. „Chodziłam w dziurawych butach zimą i to był okropny okres w naszym życiu. Do tego stopnia, że nawet pomagał nam Caritas”, wyznała Lewandowska w programie „W roli głównej”. Dla Roberta czas beztroski skończył się, gdy chłopak miał 16 lat. W marcu 2005 roku po wylewie zmarł jego ukochany tata, Krzysztof. Dwa lata później na obozie sportowym Lewandowski poznał Annę. Szybko się w sobie zakochali i zamieszkali razem, wciąż jednak żyli bardzo skromnie. Ich wspólne miesięczne dochody wynosiły niewiele ponad 2 tys. złotych....

Wiktoria Gąsiewska kończy 21 lat
Newsy
Kto chce namieszać w związku Wiktorii Gąsiewskiej i Adama Zdrójkowskiego?! Aktor ostatecznie ucina plotki! 
Związek Wiktorii Gąsiewskiej i Adama Zdrójkowskiego pod obstrzałem. Dlaczego?!

Kubę Boskiego grał przez prawie 10 lat. Ale „Rodzinka.pl” się skończyła, a nowych propozycji brak. Czy to oznacza, że Adama Zdrójkowskiego nie zobaczymy już w telewizji?  Na planie „Rodzinki.pl” spędziłem niemal pół życia, więc nie będę ukrywał, że niespodziewana decyzja TVP o zakończeniu emisji w połowie 16. sezonu mnie zaskoczyła i bardzo zasmuciła. Zresztą jak całą naszą ekipę– mówi „Fleszowi” Adam Zdrójkowski (20). Na początku maja TVP wyemitowała ostatni odcinek „Rodzinki.pl”, serialu, który oglądaliśmy przez prawie 10 lat! Adam, grając w nim Kubę Boskiego, dorastał na oczach całej Polski: ze słodkiego łobuziaka zamienił się w mężczyznę. Choć prowadził ostatnią edycję „The Voice of Poland” (a wcześniej także „The Voice Kids”), dla wszystkich i tak był przede wszystkim serialowym Kubą. Co zamierza teraz?  – Na pewno skończył się pewien etap mojej kariery. Myślałem, że ta wiosna będzie wyglądała inaczej, dlatego nie angażowałem się w żadne nowe projekty, bo normalnie o tej porze zawsze byliśmy na planie. Epidemia dodatkowo wszystko skomplikowała. Wstrzymano wszystkie produkcje, więc na razie nie mam nawet szans na nowe propozycje – przyznaje Adam. Ale nie zamierza się poddawać. – Nie umiem siedzieć z założonymi rękami. Mam już plan B, który nie jest związany ani z aktorstwem, ani z telewizją – zapowiada tajemniczo. Czy to oznacza, że Zdrójkowski na zawsze zniknie z show-biznesu?  Niezłe ziółko  Przed kamerą czuje się jak ryba w wodzie. Nic dziwnego! Od najmłodszych lat wspólnie z bratem bliźniakiem Kubą brali udział w najróżniejszych castingach. Z...

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner