Dorota Szelągowska nigdy nie miała łatwych relacji z matką. W jednym z wywiadów wyznała, że Katarzyna Grochola "była najlepszą matką, jaką mogła być". Panie miały do pokonania wiele gór zanim znalazły wspólny język. Dziś się ze sobą przyjaźnią, jednak kilkanaście miesięcy temu projektantka nie zaprosiła matki na swój drugi ślub...

Trudna historia i skomplikowane relacje nie przeszkadzają internautom zarzucanie Dorocie, wybicia się na plecach sławnej mamy. Czy tak było naprawdę? Posłuchajcie, co Party.pl na ten temat mówi główna zainteresowana.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

❤️❤️❤️

Post udostępniony przez Dorota Szelągowska (@dotindotin)