Doda napisała recenzję filmu "Wołyń". Artystka pojawiła się na poniedziałkowej premierze, która odbyła się w Warszawie. Film od dawna wzbudza ogromne kontrowersje i jeszcze większe emocje. Mimo tego, na jego oficjalnym pokazie nie zabrakło gwiazd z pierwszych stron gazet. Doda na premierze błyszczała! Artystka zdecydowała się na seksowną, długą, czerwoną suknię z głębokim dekoltem. Za ten strój skrytykowała ją stylistka Dorota Wróblewska. Polecamy: Dodatki do czerwonej sukienki – symbolu elegancji, klasy i seksapilu

 

Doda o "Wołyniu"

Jeśli jednak myślicie, że Doda pojawiała się na premierze filmu tylko, żeby zabłysnąć kreacją, to jesteście w dużym błędzie. Artystka bardzo przeżyła pokaz filmu ze względu na historię jej rodziny, która rozgrywała się na kresach. Na swoim Instagramie gwiazda zamieściła krótką recenzję, w której wyjaśniła, dlaczego film tak bardzo ją poruszył.

Tata pochodzi z Wilna, a jego rodzina brała udział w walkach wyzwoleńczych na wilenszczyźnie. Dlatego tematyka WOŁYNIA jest mi tez bliska, bo to wszystko kresy... Wstrząsający ale niezwykle ważny film. Polecam szczególnie młodzieży ale akurat moi fani wiedzą,że patriotką jestem nie od dziś;) - napisała gwiazda Doda na swoim profilu.

Wybieracie się do kina na "Wołyń"?

 

Zobacz też: Najbardziej oczekiwana premiera tego roku. Czy "Wołyń" Smarzowskiego wywoła burzę w mediach?

 

Doda napisała, że w filmie "Wołyń" odnajduje historię swojej rodziny.

Doda
Instagram

 

Gwiazda pojawiła się na premierze w przepięknej, czerwonej sukni.

Doda z czarnym paskiem

Więcej na temat Doda