Doda i Frykowska przerwały milczenie. Kulisy programu "Bar" po 20 latach
Doda i Maja Frykowska po dwóch dekadach wróciły pamięcią do programu "Bar", który odmienił ich życie. Na antenie „halo tu Polsat” padły słowa, które wstrząsnęły widzami. Emocje, łzy i przeprosiny – tego nikt się nie spodziewał.

Po 20 latach od emisji kultowego programu "Bar" Doda i Maja Frykowska pojawiły się w programie „halo tu Polsat”, by wspominać czasy, które zmieniły ich życie. W studiu towarzyszył im Daniel Brząkała, uczestnik drugiej edycji show. Spotkanie obfitowało w emocje i szczere wyznania.
Spotkanie po latach uczesników "Baru"
Doda, która brała udział w drugiej edycji programu "Bar", podkreśliła, że Daniel był jej najbliższym przyjacielem z tamtego okresu. Przyznała, że nie widzieli się od 2003 roku, co czyniło to spotkanie wyjątkowo poruszającym. Z kolei Frykowska, znana także jako "Frytka", poznała Dodę w czwartej edycji. Obie wspominały, jak produkcja programu liczyła na ich rywalizację, a tymczasem zbudowały silną więź.
Daniel Brząkała, jeden z uczestników drugiej edycji "Baru", od lat nie jest związany z show-biznesem. Po zakończeniu programu przeniósł się do Hiszpanii, gdzie rozpoczął nowy rozdział życia. Wkrótce po przyjeździe zapisał się na kurs cukierniczy, specjalizując się w wyrobie czekolady. Dziś jest uznanym cukiernikiem i prowadzi własny biznes.
Podczas programu Brząkała wspomniał także o swojej orientacji, którą ujawnił już w trakcie emisji "Baru". Obecnie od kilkunastu lat pozostaje w szczęśliwym związku z mężczyzną poznanym na Instagramie.
Emocje, żale i przeprosiny - kulisy "Baru"
Spotkanie w studiu „halo tu Polsat” nie obyło się bez trudnych emocji i łez. Uczestnicy wrócili do wspomnień o relacjach i konfliktach z programu. Maja Frykowska postanowiła przeprosić publicznie Romualda Margola, znanego w programie jako "Aldek", z którym pokłóciła się na planie.
Wstydzę się po prostu tej afery. Słuchaj, Aldku, jeżeli gdziekolwiek jesteś i widzisz to dzisiaj, to chciałam ci powiedzieć, że cię bardzo serdecznie przepraszam za moje emocje. Odezwij się do mnie. Zapomnijmy o tych żalach
Nie zabrakło też odniesień do kontrowersyjnych wydarzeń, jakie miały miejsce w programie, w tym skandalu obyczajowego z udziałem Frykowskiej i Łukasza Wiewiórskiego "Kena". Frykowska podkreśliła, że dziś, jako matka i kobieta bardziej świadoma siebie, inaczej patrzy na przeszłość. Przyznała, że korzystała z pomocy psychologa i dzięki temu lepiej rozumie swoje emocje.
