Dykiel była w szczęśliwym małżeństwie niemal pół wieku. Jej historia miłości z Ryszardem Kirejczykiem zaczęła się w Japonii
W wieku 77 lat zmarła Bożena Dykiel, znana i uwielbiana aktorka. Jej śmierć wstrząsnęła światem kultury. Prywatnie przez niemal 50 lat była żoną Ryszarda Kirejczyka, którego poznała w Japonii. Owocem ich związku są dwie córki - Maria i Zofia.

Bożena Dykiel nie żyje. Aktorka, która zachwyciła widzów kreacjami w filmach takich jak "Wesele", "Znachor" czy "Ziemia Obiecana", zmarła w wieku 77 lat. Wiadomość ta wstrząsnęła nie tylko światem filmu, lecz także wszystkimi, którzy śledzili jej osobistą historię.
To właśnie w Japonii, na planie filmu "Ognie są jeszcze żywe" w 1976 roku, Bożena Dykiel poznała swojego przyszłego męża, Ryszarda Kirejczyka. Kirejczyk, będący kierownikiem produkcji, szybko zdobył serce młodej aktorki.
Historia miłości Bożeny Dykiel z Ryszardem Kirejczykiem
Bożena Dykiel opowiadała, że Ryszard Kirejczyk okazał się niezwykle opiekuńczy, przewidujący potrzeby i dbający o jej komfort. Już od pierwszego spotkania wiedziała, że to właśnie z nim chce budować dom i rodzinę.
Był wykształcony, miał poczucie humoru i bardzo o mnie dbał. Nie chodzi o to, że podał płaszcz czy otworzył drzwi, tylko z wyprzedzeniem myślał, co mi sprawi przyjemność. Zakochaliśmy się w sobie. Od razu, gdy go poznałam, poczułam, że mogłabym mieć z nim dom i dzieci. Bogu dzięki, że go przywiozłam
Po powrocie do Polski zostali parą, a ich uczucie błyskawicznie zaowocowało decyzją o wspólnym życiu.
Prawie pół wieku razem
W 1977 roku Bożena Dykiel i Ryszard Kirejczyk wzięli ślub, a dwa lata później na świat przyszła ich pierwsza córka, Marysia. W 1981 roku para powitała na świecie drugą córkę, Zosię.
Dom Dykiel i Kirejczyka stał się miejscem, w którym zawsze panował spokój i porządek. Sama aktorka przyznawała, że chciała, by w jej domu, tak jak w domu rodzinnym, od progu czuć było zapach świeżo pieczonego ciasta, konfitur i kwiatów. Ich związek przetrwał próbę czasu, a Bożena Dykiel wielokrotnie podkreślała, że mąż był jej największym wsparciem oraz oparciem.
Ich związek nie był pozbawiony trudnych momentów, ale przetrwał wszystko
Choć ich małżeństwo trwało niemal 50 lat, nie zawsze było usłane różami. Bożena Dykiel szczerze przyznawała, że nie raz w ich domu wybuchały kłótnie, pojawiały się kryzysy i momenty zwątpienia. Były chwile, w których chciała się spakować i wyjść. Aktorka mówiła wprost, że nie istnieją związki idealne, w których nie dochodzi do nieporozumień.
Mimo to para zawsze znajdowała sposób, by się pogodzić. Bożena Dykiel podkreślała, że właśnie te gorsze dni jeszcze bardziej umocniły ich relację. Kirejczyk był nie tylko jej mężem, lecz także najlepszym przyjacielem i partnerem, na którego zawsze mogła liczyć w trudnych chwilach.
48 lat od ślubu - symbol trwałej i niezwykłej więzi
W 2025 roku Bożena Dykiel i Ryszard Kirejczyk świętowali 48. rocznicę ślubu. Ich historia to wzór miłości, wytrwałości i wzajemnego szacunku. Aktorka nie kryła dumy ze swojego małżeństwa i wspólnego życia. Ich córki, Marysia i Zosia, dorastały w atmosferze wzajemnego wsparcia i rodzinnego ciepła.
Śmierć Bożeny Dykiel - ogromna strata dla polskiej kultury
Dziś niestety dotarła do nas smutna informacja o śmierci Bożeny Dykiel. Aktorka zmarła w wieku 77 lat. Była nie tylko ikoną kina, ale też osobą, która wybrała życie z dala od blasku fleszy, skupiając się na najważniejszych wartościach - miłości, rodzinie, lojalności. Zostawiła po sobie wspomnienie wielkiej aktorki, kochającej żony i matki.

Zobacz także: