Bovska okradziona na wakacjach! Złodziej wtargnął, wyrywając zamek w drzwiach
Wstrząsające chwile dla Bovskiej! W czasie wakacji na Kanarach złodziej włamał się do mieszkania piosenkarki, wyrywając zamek. Skradziono cenne pamiątki, gotówkę i designerskie okulary. Artystka przyznała, że długo nie mogła dojść do siebie.

40-letnia polska piosenkarka Bovska przeżyła prawdziwy dramat podczas swojego urlopu na Wyspach Kanaryjskich. Podczas pobytu w wynajmowanym mieszkaniu doszło do włamania. Złodziej, jak relacjonuje artystka, wtargnął do środka, wyrywając zamek w drzwiach wejściowych.
Do incydentu doszło w poniedziałek. Bovska, przebywająca na wakacjach, z przerażeniem odkryła, że padła ofiarą kradzieży. To, co miało być chwilą wytchnienia po intensywnym okresie zawodowym, zamieniło się w koszmar. Artystka przyznała, że każdego roku stara się wracać na Kanary, jednak tegoroczny wyjazd na długo zapadnie jej w pamięć w zupełnie inny sposób.
Z mieszkania zniknęła biżuteria, pieniądze i markowe okulary
Jak relacjonuje Bovska, z wynajmowanego mieszkania skradziono między innymi biżuterię, w tym przedmioty o ogromnej wartości sentymentalnej – obrączkę oraz pierścionek po babci. Zniknęła także gotówka oraz designerskie okulary przeciwsłoneczne – jedyne tak markowe, jakie Bovska kiedykolwiek posiadała. Dokumenty na szczęście pozostały nietknięte.
W relacji na Instagramie Bovska podkreśliła, że złodziej dostał się do środka, wyłamując zamek. Kradzież, choć materialnie bolesna, najbardziej dotknęła artystkę emocjonalnie. Utrata osobistych przedmiotów, które miały dla niej szczególne znaczenie, wywołała silne emocje.
Zdarzenie wstrząsnęło Bovską
Artystka nie ukrywała, że incydent poważnie zachwiał jej poczuciem bezpieczeństwa. Wyznała, że trudno było jej dojść do siebie po wydarzeniu, przez długi czas nie mogła zasnąć.
Nie jest to fajne uczucie, gdy widzisz, że ktoś wdarł się do twojej osobistej przestrzeni. Nie mogłam spać. Jakoś to przeżyłam. Wiem, że to tylko rzeczy, ale obrączka i pierścionek po babci to rzeczy nie do odzyskania
W jej słowach pojawiło się wiele refleksji dotyczących zaufania do ludzi i nieprzewidywalności życia.
Niosę w sobie raczej zaufanie do wszechświata i ludzi, ale niektóre złe rzeczy po prostu się zdarzają. Cieszę się, że nic nie jest mi ani moim bliskim
Mimo przykrych przeżyć, Bovska stara się zachować pozytywne nastawienie.

Zobacz także: Gwiazda TVN trafiła do szpitala na Bali. Wstrząsająca relacja